Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/107 · 107-02

Ochrona królewskich krawców przed szykanami cechu

Jan III nakazuje cechowi krawieckiemu zaniechać szykan wobec rzemieślników pracujących dla obozu, gwardii i dworu. Grozi postępowaniem sądowym. Klauzula o ich podległości sądom wymaga dalszej kontroli.

Opracowanie z pomocą AI. przekład treści i adresu; lokalne niepewności nazwisk i określenia służby Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

Jan III, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski. Szlachetni i szanowni, wierni nam i mili! Z niezadowoleniem przyjęliśmy wiadomość przekazaną w relacji, petycji oraz ustnej skardze sławetnych Grzegorza Stefaniczuka [odczyt nazwiska niepewny], Aleksandra Marusowicza i Andrzeja Wojtowicza [dalsze określenie niepewne], naszych sług [niepewne określenie rodzaju służby]. Według tej skargi cechmistrze krawieccy, kierując się złośliwością i niechęcią, usiłują wszelkimi sposobami doprowadzić do tego, aby wymienieni przestali być naszymi sługami i rzemieślnikami. Chcą, by mimo pozostawania na naszej służbie i pod naszą opieką nie zatrudniano ich przy potrzebnych nam pracach, zwłaszcza przy wyposażeniu obozowym, dla naszej gwardii i dworu. Ponieważ przyniosłoby nam to niedogodność i byłoby sprzeczne z naszą wyraźną wolą, stanowczo żądamy, abyście wezwali do siebie cechmistrzów krawieckich. Surowo nakażcie im zaniechać szykan i porzucić zawziętą niechęć wobec tych rzemieślników. W razie nieposłuszeństwa wystąpimy przeciw nim na drodze prawnej z powodu krzywdy naszych sług i rzemieślników. Miejcie też na uwadze, że wymienieni, choć pozostają i mają obowiązek pozostawać na naszej służbie, powinni podlegać sądom publicznym i prywatnym. [Następuje trudna klauzula o zwolnieniu od sądów z zachowaniem wyjątków; dokładny zakres zwolnienia nie został rozstrzygnięty w tym odczycie.] Pilnie dopilnujcie, aby nie postępowano inaczej; przestrzegajcie naszego polecenia ze względu na naszą łaskę i obowiązki urzędu. Dano w Żółkwi 8 sierpnia 1687 roku, w czternastym roku naszego panowania. Jan, król. Adres: Do szlachetnych i szanownych burmistrza, rajców i całego magistratu naszego królewskiego miasta Lwowa, wiernych nam i miłych.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

Jan Trzeci z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski, czerniechowski. Nobiles et spectabiles, fideliter nobis dilecti. Nie bardzo to miłym u siebie przyjęliśmy umysłem, kiedy nam nie tylko z relaciej i supliki sławetnych Grzegorza Stefaniczuka [nazwisko niepewne], Alexandra Marusowicza i Andrzeja Woitowicza [skreślenie; dalsze określenie Jasielskiego?], sług naszego [określenie niepewne], ale też i ustnej ichże samych constitit querimoniej, że sławetni cechmistrze rzemiosła krawieckiego ex mera malitia et odio, upatrzywszy sobie jakiś do nich wzięty wstręt, wszystkiemi do tego consertendum modis et viribus, choć lubo w naszej zostają usłudze i ojcowskiej protekcjej, cale naszymi nie mieli się bydź sługami i rzemieślnikami i do usługi naszej czasu potrzeby, mianowicie do wygotowania obozowego i, co do nas, gwardiej także naszej, dla dworu naszego roboty nie byli zażywani. Co że z naszą byłoby to niewygodą, a przeciwko naszej działoby się wyraźnej woli, instantissime tym naszym Wiernościom Waszym requirimus listem i mieć chcemy, żebyście Wierności Wasze, przywoławszy przed się mianowanego rzemiosła krawieckiego cechmistrzów, serio onym przykazali, żeby więcej odtąd tej nad niemi non exerceant malitiam i od tej swojej przeciwko nim zawziętej reperowali niechęci. Gdyż in casum contraventionis, tak o własną sług i rzemieślników naszych krzywdę, iure z niemi agere będziemy, mając i o to Wierności Wasze w consideracjej, że lubo wzwyż rzeczeni słudzy i rzemieślnicy nasi w sługach naszych są i być obowiązani, przecie jednak tam publica iudicia quam privata subire powinni, od których, salvis in exceptis iudiciis, teraźniejszym pismem naszym cale ich wolnemi deklarujemy [sens ostatniej klauzuli wymaga kontroli]. Czego i żeby się secus nie działo, seriam na to Wierności Wasze będziecie mieli animadversionem i onych dla łaski naszej i powinności urzędu swego obserwowali. Dan w Żółkwi dnia 8 miesiąca Augusta Roku Pańskiego MDCLXXXVII, panowania naszego XIV. Jan Król. [Adres:] Nobilibus et spectabilibus Proconsuli, Consulibus totique Magistratui regiae civitatis nostrae Leopoliensis, fideliter nobis dilectis.

Uwagi do odczytu

Nie jest to bezlukowy przekład: nazwiska i końcowa klauzula jurysdykcyjna mają jawne niepewności. Opis inwentarzowy mówi o chorągwiach, ale czytelny tekst listu wymienia ogólniej wyposażenie obozowe, gwardię i dwór; nie zawężono go do szycia flag. Określenia motywów cechmistrzów należą do relacji autora o skardze. Transkrypcja robocza, pisownia zmodernizowana, skróty rozwinięte; zachowano sprzecznie brzmiącą klauzulę o sądach do kontroli zamiast rozstrzygać ją domysłem.

Lokalizacja w skanie: 132/1/107, PDF s. 2: list; s. 3: adres i pieczęć
Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/107 · początek podglądu: strona PDF 2

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.