Digital SourcesAI-assisted archival digitisation project

132/1/124 · 124-02

Announcement of the Jazłowiec fair and assurances of safety for merchants

[Polish; translation pending] Jerzy Ghica, wojewoda i hospodar ziem mołdawskich [Polish; translation pending] Rajcy miasta Lwowa
[Polish; translation pending] 3 lipca 1659 · [Polish; translation pending] Jassy

Jerzy Ghica asks the councilors of Lwów to announce the upcoming fair in Jazłowiec to foreign merchants and city residents. He informs them of the merchants' fears regarding new fees and the protection guarantee received, after which he ordered his merchants to set off. He also asks for confirmation and encouragement from Lwów.

AI-assisted edition. Readings must be checked against the original.

Translation / modern text

[Polish; translation pending] Moi wielce szanowni Panowie rajcy miasta Lwowa, moi Panowie i Przyjaciele! Zbliża się jarmark jazłowiecki. Na miejscu stawiło się już niemało kupców ze Wschodu z różnymi towarami, a mieszkańcy naszych ziem chcieliby, jak zwykle, prowadzić handel. Dlatego umyślnie piszę do Was i usilnie proszę, abyście polecili ogłosić kupcom cudzoziemskim, którzy się tam gromadzą, oraz mieszkańcom państw Jego Królewskiej Mości ten jarmark, mający odbyć się we właściwym czasie. Istotnie, kupcy cudzoziemscy i tutejsi nie chcieli przeprawiać się na tamtą stronę, obawiając się nowych opłat, akcyz i innych obciążeń. Jednak pan podwojewodzi [odczyt tytułu niepewny] Fędomirski [nazwisko niepewne] zapewnił mnie i tutejszych kupców w swoim liście, że poza cłami pobieranymi według dawnego zwyczaju nie będą podlegać nowym opłatom, a także zostanie im zapewnione bezpieczeństwo przed. Poleciłem więc wszystkim kupcom wyruszyć. Pozostaje, abyście upewnili mnie i tamtejszych [kupców], że będą różne towary, co służy pożytkowi obu państw. Polecam się Waszej łasce i przyjaźni. W Jassach 3 lipca 1659 roku. Wasz życzliwy przyjaciel i sługa, Jerzy Ghica, wojewoda i hospodar ziem mołdawskich. Adres: Moim szanownym Panom i Przyjaciołom itd., szanownym Panom rajcom miasta Lwowa. Późniejsza okładka archiwalna: list mołdawskiego wojewody Jerzego Ghiki z Jass do magistratu Lwowa o uczestnictwie w jarmarku jazłowieckim, z zapewnieniem bezpieczeństwa kupców cudzoziemskich i polskich; 3 lipca 1659; 2 karty.

Original wording — transcription

Moje Wielce Mściwi PP Rajce Miasta Lwowa, Moi Mściwi Panowie i Przyjaciele. Jarmark Jasłowiecki zbliża się, Kupców Orientalnych z różnemi Towarami ow[d]zie już niemało stanęło, a Obywatele Państw naszych zwyczajnie chcieliby swoje odprawować commercia. Przeto z umysłu do WM MM PP piszę, pilnie żądając, abyście WM MM PP garnącym Kupcom Cudzoziemskim, także też i Obywatelom Państw JKMści ten Jarmark obwieścić rozkazali, którym czasu swego odprawować się będzie. Wprawdzie ciż Kupcy Cudzoziemcy i tutejsi na tamtę stronę przejeżdżać nie chcieli, obawiając się nowych Exakcyj, Akcyz i inszego uciążenia. Lecz Jego Mści Pan Vice Woewodzic [tytuł niepewny] Fędomirski [nazwisko niepewne] upewnił mnie i Kupców tutejszych listem swoim, iż prócz dawnego zwyczaju Myt nowym nie będą podlegali Exactioną i wszelakie onym od przyszków [odczyt tego słowa niepewny] obmyślona będzie securitas. Rozkazałem tedy wszystkim Kupcom ruszać się. Restat, abyście WM MM PP mnie i tamtejszych upewnili, iż z tą różne będą Towary, co commodum Państw utriusque concernit. [Krótka klauzula przed różne ma niepewne połączenie słów.] Oddaję się zatem łasce i przyjaźni WM MM PP. W Jassiech 3 Julij 1659. WM MM PP życzliwy Przyjaciel i Sługa, Georgi Gika Woewoda i Hospodar Ziem Mołdawskich. [Stylizowany podpis cyrylicki; nie rozstrzygnięto wszystkich znaków.] [Adres:] Moim Mściwym Panom i Przyjaciołom etc., Mściwym PP Rajcom Miasta Lwowa należy.

Reading notes

[Polish; translation pending] Przejrzano wszystkie 3 skany, w tym natywne obrazy. Jeden list. Transkrypcja rozwija skróty i porządkuje interpunkcję; nie jest edycją dyplomatyczną. Data 3 Julij 1659 i Jassy w oryginale czytelne. Miejsce targu Jasłowiecki = jazłowiecki. Autor w polskim podpisie Georgi Gika; modernizacja Jerzy Ghica. Pismo wymienia kupców orientalnych, cudzoziemskich i tutejszych, bez identyfikacji ich narodowości. Zasadnicze rozróżnienie: pozostają dawne zwyczajowe cła, zapewniono brak nowych opłat; nie jest to całkowite zwolnienie celne. Nazwisko polskiego urzędnika i końcówka jego tytułu niepewne, nie uzupełnione z inwentarza. „Securitas” bezpieczeństwo; konkretny wyraz oznaczający przeszkody lub szkody niepewny. Końcowa klauzula o zapewnieniu różnorodnych towarów ma lokalną lukę, jawnie zachowaną. Bez kwot, bez podanej kalendarzowej daty jarmarku; „czasu swego” oznacza jego właściwy czas. Na odwrocie adres i pieczęć, bez drugiego listu.

Lokalizacja w skanie: 132/1/124; PDF s. 2: list; s. 3: adres i pieczęć; s. 1: późniejsza okładka archiwalna.

Uwagi do przekładu (przeniesione z tekstu): przeszkodami lub szkodami — wyraz niepewny. krótkie połączenie słów niepewne. Obok stylizowany podpis cyrylicki.

Scope of the edition: [Polish; translation pending] pełny możliwy przekład tekstu i adresu; lokalne niepewności jawne

Report a transcription error

Quote the passage and suggest a correction. Your report concerns this document.

Original scan

132/1/124 · preview starts at PDF page 2

If the preview does not load or is too small on your phone, open the PDF directly.