Digital SourcesAI-assisted archival digitisation project

132/1/191 · 191-02

[Polish; translation pending] Lwów prosi marszałka o poparcie przeciw Stanisławowi Szembekowi w sprawie gruntów

[Polish; translation pending] Rajcy dziękują marszałkowi za opiekę nad wysłannikami Lwowa i proszą go o poparcie przed królem w sporze ze Stanisławem Szembekiem o grunty wykupione przez miasto. Wspominają wcześniejsze prawa rodziców żony Szembeka oraz zapłatę kilku tysięcy złotych. Jest to równoległe wystąpienie do listu 190 skierowanego do wojewody.

AI-assisted edition. [Polish; translation pending] Odczyt całego pisma i uwspółcześnienie polszczyzny; formuła wcześniejszego przekazania gruntów zachowana ostrożnie. Readings must be checked against the original.

Translation / modern text

[Polish; translation pending] Jaśnie Wielmożny i Miłościwy Panie Marszałku! Polecamy nasze pokorne służby Waszej łaskawej opiece. Pokornie dziękujemy za wielką życzliwość, którą okazujecie wysłannikom miasta Lwowa, dotkniętego utrapieniami ze wszystkich stron. Przed Jego Królewską Mością, naszym miłościwym panem, przypada miastu sprawa z niespokojnym człowiekiem, Stanisławem Szembekiem, naszym mieszczaninem, o pewne grunty. Miasto nabyło je od pana podczaszego koronnego, aby zapewnić pokój swojej jurysdykcji; kiedy znajdowały się w innych, niespokojnych rękach, przynosiło to miastu wielką szkodę [składnia oryginału w tym miejscu niejasna]. Grunty te ojciec żony Szembeka wraz z matką przekazał niegdyś dziadowi pana podczaszego, świętej pamięci Mikołajowi Sieniawskiemu, wojewodzie ruskiemu, za sumę kilku tysięcy złotych. Teraz Szembek chce wejść w ich posiadanie, nic nie zapłaciwszy. Pokornie prosimy Was, naszego Pana i Opiekuna, abyście stanęli po stronie słuszności i sprawiedliwości miasta i byli łaskawym obrońcą tej sprawy u Jego Królewskiej Mości, kiedy będzie rozpatrywana przed sądem. Za tę łaskę będziemy zawsze wdzięczni, służąc najpokorniej i prosząc Boga, aby długo zachował Was w dobrym zdrowiu i szczęśliwym sprawowaniu urzędu. Ponownie polecamy nasze najpokorniejsze służby Waszej opiece. Dano we Lwowie 23 listopada roku Pańskiego 1604. Waszej Miłości najpokorniejsi słudzy, rajcy miasta Lwowa. [Późniejsza poprawiona adnotacja wskazuje Mikołaja Wolskiego jako adresata.]

Original wording — transcription

Jasnie Wielmozny a Mciwy Panie Marszałku. Unizone służby nasze zalecamy pilnie do Mciwey łaski WM. Naszego Mciwego Pana etc. Za wielkie i Mciwe łaski WM., ktore WM. posłanczom miasta Lwowa ze wszytkich stron utrapionego pokazować raczysz, WMci Naszemu Mciwemu Panu unizenie dziękuiemy. A iż temu Miastu przypada sprawa przed Jego Krolewską Mcią Panem Naszym Mciwym, z człowiekiem niespokoinym z Stanisławem Szembekiem Mieszczaninem naszym o pewne grunty, ktorych miasto od Jego Mci Pana Podczaszego Koronnego dla wdzięcznego pokoiu swej jurisdictiei (gdyż kto insi miasto Jego Mci w rozmaitych ręku niespokoinych ludziei z wielkim urazem Miasta tego zawżdy [?]) wykupiło, ktore grunty do Dziada Jego Mci Sławney Pamięci Mikołaia Sieniawskiego Woiewody Ruskiego zawiedł był Ociec żony tego tho Szembeka y z matką w summie niektorych tysięcu złotych, ktore grunty ten Szembek nie dawszy nic chce w possessią wziąć. Prosiemy unizenie WM. Naszego Mciwego Pana y Patrona, abyś WM. Nasz Mciwy Pan przy słusznosci y sprawiedliwosci Miasta tego stanowszy, tey sprawie Mciwym Patronem u Jego Krolewskiej Mci, gdy na Sąd przypadać będzie, raczył się stawić. A my tey Mciwey łaski WM. Naszemu Mciwemu Panu nainiszemi posługami zawdziękiwać zawżdy będziemy powinni, Pana Boga prosząc, aby on WMci Naszego Mciwego Pana w dobrym zdrowiu i szczęsliwym panowaniu długowiecznie chować raczył. Przy tym nainisze służby nasze oddaiemy do Mciwej łaski WM. Dat. we Lwowie die 23 Novembris Anno Dni 1604. WMci Naszego Mciwego Pana nainiszy służebnicy Raici Miasta Lwowa. [Późniejszy dopisek z poprawką:] Mikołaja Wolskiego [przekreślone: do Hieronima ...].

Reading notes

[Polish; translation pending] Obejrzano wszystkie trzy strony. Rok w datowniku to 1604, mimo pierwotnego 1607 poprawionego na okładce. W treści adresat ma tylko tytuł marszałka; imię i nazwisko pochodzą z późniejszego dopisku, nie z formalnego adresu na odwrocie. Opowieść o gruntach jest argumentacją rajców, a nie samodzielnym potwierdzeniem tytułu własności. Wersja ta wymienia ojca żony Szembeka wraz z matką; nie zmieniano jej dla dopasowania do równoległego listu 190. „Zawiedł ... w summie” oddano ogólnie jako przekazanie za określoną sumę, bez rozstrzygania, czy była to sprzedaż, zastaw lub inna czynność. Weryfikacji wymaga składnia nawiasowego fragmentu o poprzednich posiadaczach. Okładka określa pismo jako kopię. Powiększenie rozstrzyga „Ociec żony tego to Szembeka”, a nie „ojczym”.

Lokalizacja w skanie: 132/1/191, PDF s. 2: list; s. 3: odwrocie z pieczęcią; s. 1: okładka z poprawionym rokiem.
Report a transcription error

Quote the passage and suggest a correction. Your report concerns this document.

Original scan

132/1/191 · preview starts at PDF page 2

If the preview does not load or is too small on your phone, open the PDF directly.