Digital SourcesAI-assisted archival digitisation project

132/1/103 · 103-02

[Polish; translation pending] Skarga na porwanie i uwięzienie dwóch lwowskich piekarzy

[Polish; translation pending] Król żąda ukarania Wacława Lanckorońskiego i jego wspólnika za samowolne porwanie dwóch piekarzy z przedmieścia Lwowa w związku z roszczeniem o dług. Ewentualne roszczenia mają być dochodzone przed właściwym sądem lwowskim.

AI-assisted edition. [Polish; translation pending] pełna transkrypcja i przekład; niepewna nazwa wsi i nazwisko Readings must be checked against the original.

Translation / modern text

[Polish; translation pending] Jan III, z łaski Bożej król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski. Wielebni, wielmożni i urodzeni, serdecznie nam mili i wierni! Urodzony Wacław Lanckoroński wraz ze swoim sługą Kazimierzem Przewulskim [?] dopuścił się niezwykłego bezprawia. Na tutejszym przedmieściu lwowskim, niemal przy naszym obecnym pobycie, samowolnie schwytał dwóch piekarzy z powodu długu, którego od nich dochodzi — choć [roszczenie wiąże się z] nieruchomościami wsi Bucno [?]. Przywiązał ich po barbarzyńsku do konia i zaprowadził do swojej siedziby, gdzie dotąd przetrzymuje ich w więzieniu. W ten sposób naruszył nie tylko prawo powszechne, lecz także zwyczajną jurysdykcję stołecznego miasta i ochronę wynikającą z jego przywilejów. Ponadto podważył prawa majestatu, które dziedzicznie przysługują nam nad miastami, i naruszył bezpieczeństwo publiczne. Powierzamy zatem waszemu sądowi ukaranie tego ciężkiego występku. Usilnie żądamy osądzenia, odpowiednio do wielkości przewinienia, zarówno głównego sprawcy, jak wspólnika, zgodnie z prawem, wśród spraw osób uwięzionych. Właśnie przez takie uciski nasze miasta i miasta Rzeczypospolitej popadają w ruinę. Z ich powodu każdy musi przenosić się w bezpieczniejsze miejsca, z wielką szkodą dla ogółu. Lanckoroński będzie jednak mógł dochodzić roszczenia wobec tych piekarzy przed właściwym sądem miejskim lwowskim, jeżeli ma do nich jakąś słuszną pretensję. Nie wątpimy, że nasze wystąpienie w tak jawnej i jasnej sprawie powinno znaleźć u was posłuch, ponieważ przemawia za nim sprawiedliwość. Życzymy wam dobrego zdrowia od Boga. Dano w Jaworowie 13 sierpnia 1678 roku, w piątym roku naszego panowania. Jan, król. [Adres:] Wielebnym, wielmożnym i urodzonym prezydentowi, marszałkowi oraz wszystkim deputatom Trybunału Głównego Koronnego Lubelskiego, serdecznie nam miłym i wiernym.

Original wording — transcription

Jan Trzeci z Bożey Łaski Krol Polski Wielki Xiążę Litewski Ruski Pruski Mazowiecki Żmudzki Kiiowski Wołyński Podolski Podlaski Inflantski Smolenski Siewierski Czerniechowski. Wielebni Wielmożni Urodzeni Uprzeymie y Wiernie Nam mili. Popełnił niezwyczayny exorbitans Urodzony Wacław Lanckoronski z Sługą Swoim Kazimierzem Przewulskim [?] na Przedmieściu Lwowskim tuteyszym ledwie nie pod Bokiem teraz Naszym, dwoch Piekarzow z okazyi praetendowanego u nich Długu (lubo ex bonis immobilibus Wsi Bucno [?]) swawolnie poimał et barbaro more do konia podwiązawszy do swoiey zaprowadził conditiey, gdzie ich dotąd in carcere zatrzymuie. W czym że nie tylko przeciwko pospolitemu wykroczył Prawu, ale też ordinariam Stołecznego Miasta iurisdictionem et Privilegiorum immunitatem invasit; a nad to Iura Maiestatis ktore Nam nad miastami avitice należą convulsit y publicam oraz violavit Securitatem. Tedy Sprawy tey enormitatem Sądowi Uprz. y Wier. WW vindicandum poruczamy. Pilnie żądaiąc abyście pro magnitudine excessus tak Principała iako y Complicem iuxta Legum praescriptum inter causas incarceratorum sądzili. Nie przez co inszego Miasta Nasze y Rzptey w ruinę upadaią, tylko przez podobne opressie dla ktorych się każdy na bezpiecznieysze brać musi mieysca magno in publicum detrimento. Wszakże in foro competenti Mieyskiego Sądu Lwowskiego wolna będzie z tymiż Piekarzami Urodz. Lanckoronskiemu actio ieżeli słuszną iaką do nich ma praetensyą. Nie wątpiemy że instantia Nasza w tak iawney y iasney Sprawie swoie mieysce u Uprz. y Wier. Waszych mieć, ktorey iustitia suffragatur, powinna. A My Uprz. y Wier. Waszym dobrego od Pana Boga życzemy zdrowia. Dan w Jaworowie dnia XIII Mca Sierpnia Roku Pańskiego MDCLXXVIII Panowania Naszego Piątego Roku. Jan Krol. [Adres:] Wielebnym Wielmożnym Urodzonym Prezydentowi Marszałkowi y wszystkim Deputatom Trybunału Głownego Koronnego Lubelskiego Uprzeymie y Wiernie Nam Miłym.

Reading notes

[Polish; translation pending] Nazwisko sługi i nazwa wsi mają roboczy odczyt. Nawias „lubo ex bonis immobilibus Wsi...” jest skrótowy: wskazuje związek roszczenia z nieruchomościami, lecz nie dopisano nieobecnego w nim stwierdzenia o formalnie ustanowionej hipotece. „Conditia” oznacza tu miejsce pobytu/siedzibę. „Inter causas incarceratorum” zachowano jako kategorię spraw sądowych, bez wniosku, że sprawcy już byli uwięzieni. Król nie umarza długu, lecz potępia samowolną przemoc i pozostawia właściwą drogę sądową. Podstawą odczytu jest oryginał i odwrocie. Skróty częściowo rozwinięto, interpunkcję uporządkowano. Jeden fizyczny list w jednostce; późniejszego odpisu nie liczono jako osobnego listu. Pominięto nietreściowe oznaczenia archiwalne.

Lokalizacja w skanie: 132/1/103, PDF s. 2–3: jeden oryginalny list; s. 4: adres i pieczęć.
Report a transcription error

Quote the passage and suggest a correction. Your report concerns this document.

Original scan

132/1/103 · preview starts at PDF page 2

If the preview does not load or is too small on your phone, open the PDF directly.