Digital SourcesAI-assisted archival digitisation project

132/1/70 · 70-02

[Polish; translation pending] Zgoda na dom dla dominikanów mimo ograniczeń miejskich

[Polish; translation pending] Dominikanie kupili dom obok klasztoru i chcą połączyć go z murem klasztornym. Król żąda od miasta zgody, argumentując, że dobrowolne przyzwolenie nie naruszy jego przywilejów.

AI-assisted edition. [Polish; translation pending] przekład całego listu i adresu; odczyt ze skanu oryginału Readings must be checked against the original.

Translation / modern text

[Polish; translation pending] Jan Kazimierz, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, smoleński i czernihowski oraz dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wandalów. Sławetni, wierni nam i mili! Zakonnicy z lwowskiego klasztoru św. Dominika, których przestrzeń ogranicza budynek naszego arsenału, kupili za naszą zgodą dom bezpośrednio przylegający do klasztoru, aby móc choć z jednej strony nieco powiększyć swoją siedzibę. Gdy chcą połączyć go z murem klasztornym, napotykają z Waszej strony przeszkody, uzasadniane prawami i przywilejami miasta. Zwrócili się więc do nas z prośbą, abyśmy tym pismem udzielili im pomocy w pożytecznej pracy na chwałę Bożą. Życzymy sobie, aby wspomniani zakonnicy mogli swobodnie posiadać ten dom i korzystać z niego według swego uznania. Zastosujcie się zatem do naszej prośby i woli, nie czyniąc klasztorowi trudności w tej sprawie. Wasze prawa i przywileje, nawet gdyby któreś wcześniej były naruszone, nie zostaną przez to naruszone, jeśli za wstawiennictwem naszej królewskiej powagi dobrowolnie wyrazicie zgodę. Ufając, że tak postąpicie, zapewniamy Wam naszą królewską łaskę. Dano w obozie pod Glinianami 8 lipca 1653 roku, w piątym roku naszego panowania w Polsce i szóstym w Szwecji. Jan Kazimierz, król. Adres: Do sławetnych burmistrza, rajców i całego magistratu miasta Lwowa, wiernych nam i miłych.

Original wording — transcription

Jan Kazimierz z Bożej łaski król Polski, wielkie książę litewskie, ruskie, pruskie, mazowieckie, żmudzkie, inflanckie, smoleńskie, czerniechowskie, a szwedzki, gotski, wandalski dziedziczny król. Sławetni, wiernie nam mili. Będąc wielebni zakonnicy Dominika świętego lwowskiego conventu, budynkiem cekauzu naszego ściśnieni, aby z jednej przynajmniej strony swe mieszkanie rozszerzyć nieco mogli, kupili za naszym consensem dom pewny conventowi swemu bardzo przyległy. Który kiedy chcą złączyć z murem klasztoru swego, znajdują od Wierności Waszych pod pretextem praw i przywilejów miejskich ponosząc pewne przeszkody. Supplicowali nam tedy, abyśmy tym listem naszym onym chcieli dopomóc i należącej chwale Bożej pożytecznych prac usługujących. Życzemy, aby ci pomienieni zakonnicy przy wolnym zostając domu, według upodobania swojego zażywać go mogli. Chciejcie tedy Wierności Wasze do requisitiej i effektu woli naszej stosować i pomienionemu conventowi trudności około tego nie czynić, gdyż prawa i przywileje Wierności Waszych, jeśliby i jakie przedtem były naruszone, przez to nie będą, kiedy na to Wierności Wasze za interpositią powagi naszej królewskiej dobrowolnie zezwolicie. Co zapewne o Wiernościach Waszych trzymając, ofiarujemy na ten czas Wiernościom Waszym łaskę naszą królewską. Dan w obozie pod Gliniany dnia VIII lipca Roku Pańskiego MDCLIII, panowania naszego polskiego V, a szwedzkiego VI roku. Jan Kazimierz Król. [Adres:] Sławetnym burmistrzowi, rajcom i wszystkiemu magistratowi miasta Lwowa, wiernie nam miłym.

Reading notes

[Polish; translation pending] Cekauz oznacza arsenał: jego budynek ograniczał miejsce dostępne dominikanom. Odczyt początku sprawdzono w powiększeniu. Brak późniejszego odpisu do porównania. Data na odwrocie była poprawiana; datownik listu i lata panowania wskazują 1653. Dobrowolna zgoda miasta to argument autora pisma, nie dowód, że zgoda została później udzielona. Transkrypcja modernizuje pisownię. Niezależna kontrola oryginału potwierdziła VIII lipca MDCLIII oraz V/VI rok panowania. Klauzulę „jeśliby i jakie przedtem były naruszone” poprawiono: autor nie zaprzecza wcześniejszym naruszeniom, lecz twierdzi, że dobrowolna zgoda w tej sprawie nie naruszy praw miasta.

Lokalizacja w skanie: 132/1/70, PDF s. 2: list; s. 3: adres, pieczęć i późniejsze datowanie
Report a transcription error

Quote the passage and suggest a correction. Your report concerns this document.

Original scan

132/1/70 · preview starts at PDF page 2

If the preview does not load or is too small on your phone, open the PDF directly.