Przekład / tekst współczesny
Prześwietni i Szanowni Panowie, moi wielce czcigodni Patronowie!
Przypadkiem dostała się w moje ręce pewna urzędowa deklaracja, którą promotor fiskalny kurii arcybiskupiej lwowskiej polecił przedłożyć w czwartek, 21 maja minionego roku [?], w aktach konsystorza lwowskiego; wypis sporządził notariusz Antoni Dominik Rosey [?]. Po jej przeczytaniu bardzo się ucieszyłem, sądząc, że rozgorzały spór między Waszym magistratem a arcybiskupem będzie można łatwo załagodzić.
Chociaż gorliwie pragnąłem wspierać prawa magistratu, napotkałem przeszkodę w przeciwnym oświadczeniu kapituły, której już od dawna byłem pełnomocnikiem i która przyłączyła się do strony arcybiskupa. Niemniej, chcąc pod każdym względem odpowiedzieć na zaufanie, jakim obdarzył mnie magistrat, uważam za swój obowiązek doradzić Wam zawarcie ugody i porozumienia z arcybiskupem w sprawach spornych.
Powód tej rady jest następujący: z owej urzędowej deklaracji wynika, że arcybiskup nie zamierza obalać fundacji, zobowiązań ani Waszych praw. Zachowując je wszystkie, pragnie jedynie tego, co służy ozdobie kościoła i pomnożeniu czci Bożej. To, co oświadcza w tej deklaracji, potwierdza również w swoim sprawozdaniu dla Świętej Kongregacji Soboru. Oba publiczne świadectwa jego woli mają moc w sądzie, toteż nie będzie mógł odstąpić od zawartych w nich wyraźnych zapewnień, a Wasze prawa pozostaną trwałe.
W tych okolicznościach, jeśli sprawa trafi do rozstrzygnięcia sądowego, magistrat — jak sądzę — przegra. Żaden sędzia nie zechce bowiem zabronić arcybiskupowi działań potrzebnych do pomnożenia kultu Bożego i jego godnej oprawy, jeżeli nie naruszają pobożnych postanowień fundatorów ani niczyich praw. Istotnie, po przeczytaniu wspomnianej deklaracji wraz ze sprawozdaniem dla Kongregacji widać, że arcybiskup nie chce niczego uszczuplać ani zmieniać w tym, o czym mówi memoriał audytora Kamery, z wyjątkiem przeniesienia świętego obrazu Najświętszej Maryi Panny z kaplicy pod wezwaniem Ofiarowania [?].
Arcybiskup oświadcza przy tym, że chce dokonać tego przeniesienia wyłącznie z zachowaniem nienaruszonego prawa patronatu przy osobach, którym przysługuje, i bez uszczuplenia nabożeństw, zobowiązań [?] oraz prawa patronatu — jak brzmią słowa deklaracji. Z niej zaś wynika zarazem, na jak liczne nieprzystojności, zgorszenia i ujmę narażona jest owa kaplica. Jeżeli więc magistrat zechce sądownie przeszkodzić przeniesieniu, które nie ma przynieść mu uszczerbku, może powstać wrażenie, że działa z chęci przeciwstawienia się własnemu pasterzowi albo nierozumnie chce podtrzymywać niegodny stan domu Bożego i zgorszenia, o których zaświadcza arcybiskup.
W tym stanie rzeczy, ponieważ sędziowie rzymscy zwykle okazują wielki wzgląd arcybiskupom i biskupom w sprawach należących do ich obowiązków pasterskich, obawiam się, że magistrat przegra ten proces, ponosząc ujmę oraz ogromne wydatki konieczne do jego prowadzenia.
Uznałem, że nie mogę dać magistratowi większego dowodu wdzięczności i szacunku niż przez wystąpienie jako inicjator i doradca pokoju między nim a arcybiskupem. Chodzi o to, aby pasterz pojednał się ze swoją trzodą, a trzoda z pasterzem, i aby wspólnie zgodzili się na to, co pomnaża cześć Bożą, a zarazem zachowuje Wasze prawa.
Łatwo może do tego dojść, jeśli zechcecie skorzystać z pośrednictwa jakiegoś pobożnego i uczonego męża, przyjaznego obu stronom. Przyjmijcie tymczasem ten dowód mojej wdzięczności, życzliwości i szacunku dla Waszego magistratu. Być może po należytym rozważeniu będziecie mi za niego wdzięczni. Pozostaję z najgłębszym oddaniem Waszym najwierniejszym i najposłuszniejszym sługą,
markiz Antici.
Rzym, 5 maja 1762 roku.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Ill[ustrissi]mi ac Spectabiles D[omi]ni, D[omi]ni Patroni Col[endissi]mi.
Forte mihi in manus incidit manifestatio quaedam, quam Promotor Fiscalis Curiae archiepiscopalis Leopoliensis die Jovis 21 maii p[roxime] p[raeteriti?] exhiberi curavit in actis Consistorii Leopoliensis, extracta rogata a Notario Antonio Dominico Rosey [?]. Postquam eam perlegi, ipse sum maxime gratulatus, ratusque futurum fore ut lis exardens inter nobilem magistratum vestrum ac celsissimum ipsum archiepiscopum facile componi posse. Et licet ipse ardens desiderio promovendi jura nobilis vestri magistratus, praepedire fecerim contraria protestatione capituli, cujus ipse jam pridem eram Plenipotens, quodque ad partes accessit archiepiscopi; nihilominus ut respondeam modis omnibus fiduciae quam in me habuit nobilis vester magistratus, meum esse duco eundem commonere, ut velit cum suo archiepiscopo de controversis rebus compositionem atque concordiam inire.
Hujus autem consilii mei ea est ratio, quia ex authentica illa manifestatione apparet celsissimum archiepiscopum non fundationes, non obligationes, non jura vestra subvertere velle, sed salvis iis omnibus id tantum cupere, quod ad ecclesiae decorem cultumque divinum augendum conducit. Quod autem in hac manifestatione enunciat, id ipsum in sua relatione ad Sacram Concilii Congregationem confirmat. Quae duo publica suae voluntatis testimonia cum in judicio vim ac robur habeant, idcirco ab iis expressis nunquam ipse resilire poterit, ac idcirco firma semper erunt jura vestra.
Hoc posito, si res ad judicium perducetur, quippe idem nobilem magistratum causa fore cessurum. Nemo etenim erit judex qui prohibere velit archiepiscopum ab iis peragendis quae divini cultus decorisque augmentum requirit, absque eo quod vel pia fundatorum instituta vel ullius jura laedantur. Et revera, si manifestatio praedicta una cum relatione ad Sacram Congregationem perlegatur, ex iis conspicietur celsissimum archiepiscopum nihil detrahere vel innovare velle ex iis quae affirmantur in memoriali Ill[ustrissi]mi Auditoris Camerae, excepta translatione Sacrae Imaginis B.M.V. ex capella sub titulo Praesentationis [?].
Cum autem idem archiepiscopus protestetur in hac manifestatione se ad hanc translationem non aliter devenire velle quam — illaeso jure Patronatus circa eas ad quas pertinet manente, et nihil quidquam derogando Functionibus, Allegationibus [?], et Juri Patronatus — juxta verba manifestationis; e converso autem ab ipsa apparet quantae indecentiae, quot scandalis, quanto dedecori ea capella sit obnoxia; idcirco si nobilis magistratus voluerit in judicio hanc translationem praepedire, ex qua nullum sibi detrimentum sit obventurum, profecto opinari poterit eundem magistratum vel id agere animo sese opponendi suo Praesuli, vel irrationabiliter sustinere velle indecentiam Domus Dei atque scandala quae inde obvenire testatur archiepiscopus.
Quibus sic stantibus, sicuti Romani judices multum deferre solent archiepiscopibus ac episcopis in iis quae Pastorale eorum munus respiciunt, idcirco timeo ipse ne forte nobilis magistratus in hoc judicio succumbat non sine suo dedecore ac non sine maxima expensarum jactura quae ad sustinendam hanc litem sunt necessariae. Existimavi nullum majus argumentum meae gratitudinis atque observantiae meae exhibere posse erga nobilem magistratum vestrum quam si ipse auctor ac consiliarius pacis evaderem inter ipsum ac celsissimum archiepiscopum; adeo ut Pastor suo gregi et grex suo Pastori invicem reconcilietur, una simul conveniant in id quod ad majorem Dei cultum tendit atque uno tempore ad vestrorum jurium conservationem.
Quod facile eveniet, si Religiosi alicujus doctique viri utrique parti amici opera uti velitis. Interim vero meae gratitudinis, animi atque observantiae erga spectabilem ac nobilem magistratum vestrum hoc pignus accipite; de quo, bene perpenso, mihi fortasse grati eritis; dum ipse devotissimo cultu maneo ac dico
D[ominationum] vestrarum Ill[ustrissimarum]
Addict[issimus] obseq[uentissimus] Famulus,
Marchio Antici.
Romae 5 maii 1762.
Uwagi do odczytu
Obejrzano całe trzy strony i zbliżenia. Data wyraźna: 5 maii 1762. Dokument opisany na początku datowany jest 21 maja roku poprzedniego; rozwinięcie skrótu p.p. oznaczono niepewnością. Nazwisko notariusza odczytano roboczo Rosey. W cytacie prawnym słowo przed «et Juri Patronatus» przypomina «Allegationibus», choć związek prawny sugeruje zobowiązania; nie zmieniono go bez oznaczenia. Wezwanie kaplicy wygląda «Praesentationis», stąd Ofiarowania [?]; nie uzupełniono na podstawie topografii Lwowa. «Sacra Imago B.M.V.» oznacza święty obraz Najświętszej Maryi Panny, nie osobę. «Jus Patronatus» to prawo patronatu. Wyliczenie nieprzystojności i zgorszeń jest relacjonowanym stanowiskiem arcybiskupa, na którym opiera się argument Anticiego, nie stwierdzeniem stanu kaplicy przez autora opracowania. Przewidywana przegrana magistratu jest opinią i ostrzeżeniem korespondenta, nie już wydanym wyrokiem. Rada ugody ma wyraźnie zachować prawa miasta. Pełnomocnictwo Anticiego dla kapituły i jej opowiedzenie się po stronie arcybiskupa odróżniono od wcześniejszego listu, gdzie była to dopiero możliwość. List nie podaje sumy przyszłych kosztów ani nazwiska proponowanego mediatora. Zachowano całą argumentację, bez skracania jej do streszczenia.
Lokalizacja w skanie: 132/1/239, PDF s. 7–9: trzeci list; data i podpis na s. 9. Brak osobnej karty adresowej.
Przekład oryginału: tak
Lokalizacja w skanie: 132/1/239, PDF s. 7–9: trzeci list; data i podpis na s. 9. Brak osobnej karty adresowej.
Przekład oryginału: tak
