Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/181 · 181-02

Lublin opisuje opłaty od wina, żywności i ustalania cen — z prośbą o zachowanie tajemnicy

Odpowiadając na pytanie Lwowa, Lublin podaje opłaty: od beczki wina złoty dla wojewody i trzy grosze dla podwojewodziego. Od innych towarów nie wskazuje analogicznego obciążenia. Wspomina pobór od żywności sprowadzanej ze wsi oraz składki kupców i cechów przy ustalaniu cen dwa razy w roku. Prosi, aby odpowiedź pozostała poufna.

Opracowanie z pomocą AI. Odczyt całego pisma i adresu; przekład łaciny oraz uwspółcześnienie polszczyzny. Drobne niepewności oznaczone. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

Szlachetni i dostojni Panowie, wielce szanowni Panowie! W odpowiedzi na Wasz list do nas, datowany ósmego dnia bieżącego miesiąca, pragnąc uprzejmie odpowiedzieć zgodnie z Waszym zamierzeniem, donosimy: dzięki Bogu nie znamy żadnej stałej pensji ani należności na rzecz wojewodów lub podwojewodzich. Pewną i praktykowaną u nas rzeczą jest jednak, że od beczki wina wprowadzonego do miasta płacimy, jako opłatę od przywozu, po jednym złotym dla wojewody i po trzy grosze dla podwojewodziego. Od innych towarów nie mamy takiego nałożonego obowiązku zapłaty. Czy pobiera się opłaty targowe, nie wiemy dostatecznie; podobno żydowscy dzierżawcy pobierają je tylko od ludzi ze wsi handlujących żywnością. Nasze przekupki natomiast nie płacą. Kiedy zaś dwa razy w roku, zgodnie z prawem, wydaje się pismo dotyczące ustalenia cen [składnia tego miejsca nie całkiem pewna], musimy wspólnie z pospólstwem, czyli z panami kupcami i cechami, składać się proporcjonalnie według każdego rodzaju handlu i cechu; daje to kilkaset złotych. Wyjaśniwszy to, życzymy Wam pomyślniejszego wyniku w tej sprawie. Prosimy też, aby nasza odpowiedź pozostała w tajemnicy, dla uniknięcia niechęci. Zarazem deklarujemy gotowość do korespondencji przy szczęśliwszych okazjach i z pełnym szacunkiem pozostajemy Waszych szlachetnych i dostojnych Wielmożności najposłuszniejszymi sługami, burmistrz i rajcy miasta Jego Królewskiej Mości Lublina. Dano w Lublinie 10 lutego 1732 roku. [Adres:] Szlachetnym i dostojnym panom burmistrzowi, rajcom i całemu magistratowi miasta Jego Królewskiej Mości Lwowa, stolicy Rusi, wielce szanownym panom, przyjaciołom i sąsiadom. We Lwowie.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

Nobiles ac Spectabiles Domini, Domini Observandissimi. Na List WW Wielmożnych Panow do Nas de data 8va praesentis ordynowany, chcąc ad Mentem WW Wielmożnych Panow przy Uprzejmości Naszey respondere, to donosimy, że żadney Pensyi ani Solvensyi in rem J.W. ImPanow Woiewodow albo W. ImPanow Podwoiewodzych, Chwała Bogu, nie znamy, to iednak certum y practicatum u Nas, że od beczki Wina do Miasta wprowadzonego płaciemy ad inwekty [pisownia źródła] pro parte J.W. Imć Pana Woiewody po złotemu, a W. ImPanu Podwoiewodzemu po 3. grosze, od inszych zas towarow płacenia czyli nie mamy żadney imposycyi. Foralia ieżeli exiguntur, sufficienter nie wiemy, bo tylko podobno od ludzi ze Wsiow victualia traktuiących Żydzi Arendarze wybieraią, Nasze zas przekupki nie płacą. Gdy zas Na Taxę Litera dwa razy do roku juxta legem wyda [odczyt składni niepewny], tedy musimy cum Communitate alias z P.P. Kupcami y Cechami contribuere na każdy Handel y Cech proportionate co uczyni kilka Set Złotych. Co tak Wyraziwszy Życzemy WW Wielmożnym Panom prosperiorem w tey mierze Successum y aby ten Nasz respons mogł bydź sub Rosa, dla uniknienia iakiey nienawiści upraszamy, oraz w pomyślnieyszych okazyach wszelką Correspondencyi ochotą oświadczaiąc się WW Wielmożnym Panom piszemy się Omni Aestimatione. Nobilium ac Spectabilium Dominationum Vestrarum Obsequentissimi Servi. Proconsul et Consules Civitatis S.R.Mtis Lublinensis. Dat. Lublini d. 10 Febr. A.D. 1732. [Adres:] Nobilibus ac Spectabilibus Dominis Dominis Proconsuli Consulibus totique Magistratui Civitatis S.R.Mtis Leopoliensis Metropolis Russiae Dominis amicis et Vicinis Observandissimis. Leopoli.

Uwagi do odczytu

Obejrzano wszystkie cztery strony. Pismo odpowiada na list z 8 bieżącego miesiąca, tj. lutego 1732. Kwoty od beczki wina: jeden złoty oraz trzy grosze; kwota kilkuset złotych odnosi się do zbiorowej składki przy ustalaniu cen, a nie do pojedynczej beczki. Informacja o pobieraniu od wiejskich sprzedawców ma w samym źródle zastrzeżenia „nie wiemy” i „podobno”. „Sub rosa” oddano jako prośbę o poufność. „Taksa” w tym kontekście oznacza ustalanie cen. Łaciński termin foralia oddano szeroko jako opłaty targowe; list nie daje podstaw do dokładnego odtworzenia ich taryfy. Okładka nazywa dokument kopią, co zachowano jako kwalifikację archiwalną; nie rozstrzygnięto samodzielnie charakteru zachowanego egzemplarza.

Lokalizacja w skanie: 132/1/181, PDF s. 2–3: list; s. 4: adres; s. 1: okładka opisująca dokument jako kopię.
Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/181 · początek podglądu: strona PDF 2

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.