Translation / modern text
[Polish; translation pending] [S. 17]
Pan Artur Forbes 8/2 1686 9
Wielce Szanowny,
Mój szczególnie Wielce Czcigodny Panie i Najznakomitszy Przyjacielu, pozdrowienie.
Żyję dobrą nadzieją, że Najwyższy raczył zachować Waszmość Pana w dobrym zdrowiu i dawnym miłym usposobieniu, co byłoby dla mnie pocieszające. Mnie zaś trapi choroba, w której tkwię już pełen miesiąc z powodu ciężkiego niedomagania (głównie z powodu dolegliwości głowy i twarzy); dzięki Bogu czuję się cokolwiek lepiej, lecz jeszcze niezupełnie wyzdrowiałem. Wobec braku znakomitego medyka trudno wręcz o nadzieję, gdybym bowiem miał poddać się gruntownej kuracji, to miłościwy Bóg będzie zapewne najlepszym lekarzem i kiedyś przez swój święty wyrok ostatecznie uwolni mnie od brzemienia wszelkich nędz. Lecz odkładając to wszystko na bok: skoro Waszmość Panu już dawno potrącono z pieniędzy to, co znalazło się w rachunku p.[ana] Spazy, załączam niniejszym uprzejmie krótki rachunek tego, co Waszmość Pan jeszcze winien jest według salda, aby tę sprawę ostatecznie uregulować. Owa niewielka ilość jedwabiu, którą R. Isak dostarczył Waszmość Panu, została, jak tuszę, spieniężona. R. Isak owe 400 florenów w brzęczącej monecie,
[S. 18]
które ode mnie tutaj otrzymał, należycie wyrówna u sióstr. Oddawca niniejszego listu opowie o tym więcej ustnie. Niech Waszmość Pan nie bierze mi za złe, że nie wszystko jest tak przemyślane; to moja słabość w przeważającej mierze temu przeszkodziła. Da Bóg życie i zdrowie, to zostanie to w przyszłości nadrobione. Daniel Eytner [...] uzbroi się w nieco cierpliwości, aż nadejdą ludzie z Dobroszyc; obiecano mu pieniądze na zakup wołów. Jeśliby jednak Waszmość Pan wolał sam je wydać, to woli wziąć je od Waszmość Pana niż od kogokolwiek innego i nie ma w tym złych intencji. Niechże więc Waszmość Pan nie ma mi za złe, że poruszam tę sprawę; zechcę to wyrównać, jeśli Waszmość Pan zamknie to w saldzie. Sebet [...] za wiele żądał [...] na uregulowanie tego w tych dniach [...]. R. Isak albo posłaniec został upoważniony, aby stawić się u Waszmość Pana; jeśliby Waszmość Pan miał jakieś towary do wysłania jemu lub do Rzeszowa, to Bóg raczy wiedzieć, że wziąłbym je na kredyt, a może mógłbym coś załatwić, gdyby Bóg raczył użyczyć zdrowia, wolałbym bowiem te pieniądze dać Waszmość Panu niż komu innemu. Sukna ani tym podobnych rzeczy obecnie nie potrzebuję, gdyż w prawdzie nie mam z nimi co począć, skoro tak trudno o gotówkę, by odkładać tego rodzaju towary na bok, o czym wysłannik najlepiej zdoła Waszmość Panu ustnie donieść.
[S. 19]
10
Zwłaszcza jak [...] upomina panów, że są dostępne woły tyśmienickie i lachowieckie dobrej jakości; poinformuje więc Waszmość Pana do jego wiadomości. Isak z tyśmienickimi i lachowieckimi niemało [...] i u innych jest także cokolwiek, co z pewnością będzie na sprzedaż, zależnie od woli Waszmość Pana. Co do Donka, odpowiedziałem mu, że niebezpiecznie jest dawać ludziom cokolwiek z góry, [...] inaczej łączy się to z wielkim ryzykiem [...]. Kasper Tomaszewicz prosił mnie usilnie o wstawiennictwo u Waszmość Pana, aby mu do jarmarku jarosławskiego dać na kredyt sukna celnego (armazyn fioletowy, zielony i błękitny) na jankiel [kaftan]; jeśli to możliwe, bardzo o to proszę, a będę za niego ręczył. Nie będę jednak miał za złe, jeśliby się tak nie stało – Waszmość Pan łatwo znajdzie wymówkę; jeśli jednak zechce mu Waszmość wyświadczyć tę przysługę, będę wielce wdzięczny, a zapłata, jak powiedziano, będzie pewna. Mają oni również niemało wołów w innych rękach, dzięki czemu zdoła się z tego rychło wywiązać. Jeśli Waszmość Pan posiada jakiekolwiek świeże nowiny, proszę o podzielenie się nimi, aby choć trochę skrócić moją melancholię, bo skądinąd niewiele dobrego słychać. Wiele piszą z powodu talarów, sam jednak nie uważam tego niebezpieczeństwa za tak wielkie. Daj Boże, aby Waszmość Pan zdołał wybrać to, co najlepsze,
[S. 20]
abyśmy w pokoju i spokoju mogli spędzić pozostałe dni.
Oddawca, Pan Zygmunt Gutrit, najmuje kilkadziesiąt dobrych wołów, które za pomocą Boską przy pierwszej trawie mogą być gotowe. Skoro na dosadzenie do całego stada Waszmość Pan potrzebuje pomocy [wziąć?], proszę z nim pertraktować, Waszmość Panie Dobrodzieju, o szafarza, o zaliczkę lub pieniądze, jak tylko zgodnie zdołacie się porozumieć. Cokolwiek Waszmość uzgodni, upewniam Waszmość Pana, mego miłościwego Pana, że nie zawiedziesz się [...] i gotów jestem zobowiązać się ściśle według rygoru, by dotrzymać zadośćuczynienia według umowy. Pan Czarkowski [...] a jest chwała Najwyższego. Jak wiele, zabawiwszy się po odejściu, zyska – tak dalece nie wiem; atoli to, co czyni, przypisują raczej chytrości. Uprzejmie proszę [...] aby gospodarzom nie czynić niewygody. Rad bym serdecznie usłużył, wszakże przy jakiejkolwiek okazji łaski i wdzięczności [...] przyniesiono, byleby to nie zawadziło piechocie idącej na rolę; wedle możności mojej będę wszelako zobowiązany. Którego to wdzięcznej łasce wzajemnie się polecając, pozostaję.
Wasiłowce, dnia jak wyżej. Waszmość Pana, mego Miłościwego Pana, uprzejmie życzliwy przyjaciel i sługa,
Jan Friderich Beker, ręką własną
[Dopisek obok podpisu:]
Tamże pan Forbes [...] możesz mu [...] cokolwiek znowu powierzyć [...].
[Na marginesie lewym:]
Jeżeli [...] wójta kobiet schowani [...] ołtarz, powstaną księżowskie porządki, a kwarta wedle możności.
[Na marginesie dolnym:]
• będzie i [...] i Waszmość [...] wołów, które nie będą korne [...]
Original wording — transcription
[S. 17]
Herr Arthur Forbes 8/2 1686 9
EhrenVhester
Mein besonderß Hochgeehrter Herr vnd V.[or] Er.[nehm]ster Fründt Salvo.
Ich lebe der gutten Hoffnung Der Höchste M[einem] H[errn], in gutten Disposition
So deß liebes alt-gemühtes Posti werde haben angelangen lassen,
wo der daßeß erfreülich. verdrübt mehrte es Ich bin aber voll
In die Monat auff mein gantz-Heilichs Kranckheit (nemlichst wegen
das principaliter d[er] Haubt/Angesichts gelehnet, befindt mich
Gott lob ein wenig besser, aber noch nicht völlig genesen,
woran auch fast in ermangelung eines erhabenen Medity zu
zweiffeln, weil mich endthafften solte Curiren laßen, d.[er] L.[iebe]
Gott würd villeicht der beste Arzt sein, vnd einmahl durch
seine Heylige Dorth mich von allen immer Elendes bürden
grentzlich entbinden, welches auch alles an Seine Stelle,
dass da längst M[einem] H[errn] an gelde abgehandt würdt selbiges P.[er] Spazas
rechnung gefunden haben, ist hier dienstlich diss eine Kleinrechnung
was M[ein] H[err] noch p.[er] Saldo residire, dies oft richtig zu machen, die
wenige Seide so R. Isak M[einem] H[errn] zu gestellet. würdt hoffentlich
zu gelde gemacht worden sein. R. Isak würdte die fl. 400 vig. geld
[S. 18]
Die er von mir hier empfangen auff Siesterß richtig machet. Von
abgeben dieses mündtlich mehrers würdt, M[ein] H[err] redne nicht übel
es nicht alles an Raths-gedanck, meine Unpaßlichkeit hats meist-
theils verhindert, gebete Gott leber und gesundtheit, solchs
könfftig erstattet werden. Daniel Eytner Licors wird das et-
was gedult, biß auf die Dobreszycer kömen, wirdt ihm geld versprochen
gewiß auff die ochßen ziehn, sollte es M[ein] H[err] aber belieben auch
selber zu geben ist er völlig von M[einem] H[errn] lieber als jemand an derß
zu entbehrn, er hats meins theils nicht böß. also M[ein] H[err] sey nicht un-
willig daß Fuß dieses anhaubt, ich will schuldig machen ob
denn sein so M[ein] H[err] da selbsten daß seie in Saldo. Der Sebet bey
hatt bey seiner Zu viel begerfft auff Dishstirung dijsen dags
so meheres dato heilig, R. Isak od[er] auch abgebot worden oft
M[einem] H[errn] zu stellen, ob M[ein] H[err] einige Sachen ih[m] od[er] sonst nach in Re-
szaw geliefft Gott habe, würde hier abgeborg zu brauchten
vielleicht möchte ich etwaths bereichten, wo Gott gesundtheit
verleien daß, wollte M[ein] H[err] lieber so geld als iemands anders gönnen.
An duchs oder d.[er] gleichen bedarff ihz nichts, weil in wahrheit
nichts damit zu thun, dass kaum der geld gestrenge dahero
offtey od.[er] d.[er] gleichen bey Seite weborn zu haben, wie d[er] abgebot
M[einem] H[errn] eines und and[ers] am besten mündtlich würdt berichten können.
[S. 19]
10
Insonderheit wie Fuß die H.[errn] ermahnt daß die ochsen Tysmenitzer
Lachwim gutter ochsen vorhanden, würd also M[einem] H[errn] zu Seiner rech-
niß auch in Formiren, Isak. mit die Tysminitzer Lahweder
nicht wenig dass s. so für Fuß, bei and[e]r ist auch etwath, die woll
Zu verkaufften werden, wie von M[einem] H[errn] beliebn erwardten.
Wegen Donek habe der dem geantwortet, es ist gefahrlich bey Leuthen,
etwas vorhero zu geben, oft nun bey so man dohr woraufft,
sonst ist es mit grossem Hazard, geweißt d[er] gute, wo nicht elender
man aus der Mohren, oder Ronged düffter hinein.
Casper Tomaszewicz hatt mich sehr vmb intercession bei M[einem] H[errn] ge-
beten, ihr biß Jaroslawer marckt, weil ir voll zolnisch duch
(armazin violet, grün vnd blau, an die Jancke zu geben, wo es also
sein kan bitte ich drumb, wie er fleis auff der ihn bürgen seyn,
auch aber nicht böse werden, ob es gleich nicht geschieht, M[ein] H[err] kann
leicht entschultigung finden, bleibt es ihm aber ihn damit zu
willfuhren, wirdt ichs auch gantz danckbar halten, und wie gedacht der
die Bezahlung gutte seyn, Sie haben auch nicht wenig ochsen in
andre, darmit der doch sich ziemlich forderes. Wo einiges der legten
avisen bei M[einem] H[errn] vorhanden, bitte ich Sie mir mit zu theilen, daß
mein Melankoley in etwaths zu verkurtzen, sonstens ist wenig guts
bey, man schreibet viell der dalere wegen, allein ich halte die gefahr
noch so groß nicht, Gott gebe deß M[einem] H[errn] P. d. bey de beste er-
[S. 20]
wöhlen mögen, damit wir in Fried und ruh die übrigen tage zu bringen.
Oddawca Pan Zygmunt Gutrit aimuie kilkadziesiat wołow
dobrych, ktore za pomoca Boską pierwsza trawa gotowe bydz
mogą, że na sedzak do całego stada pomoz [wziąść?] W[aszeci] m[iło]ści
potrzeba, z nim ugwarzay W[asze]ć M[iłość] Panie Dobrodzieyu o sza-
farz[e] o lebftodarem lub pieniedzmi, iako cielemq
zwołać z nim zgodnie mozesz, cokolwiek uzgodaisz, upew-
niam W[aszeci] m[iłość] m[ego] m[iłościwego] Pana ze nie zawiedziesz kssy ot daro-
y gotowem sie zapisac wolary na rigore, na satysfactia
według umowy oddzierzec. P. Czarkowskj azerened woy-
a iest chwola Wywzszego. Iako wiele, własnie poszedszy
bawi, niewiem tak dalece, atoli co czyni, preterato
chytrosc przypisuią uczczenie proszę, nie daw litiu verte,
ze ie hospodarzom ostent discomodowac, radbym sie
serdecznie przysłuzył, wszakze czey okazyj laski y wdziecznos-
kiei ianki przyniesiono iako by to nie zawadziło piechta
lącące na rolnice, pro posse mea obligatus wszelkiem
będę. Ktorego nie wdzieczney łasce, wzaiemnie sobie zalecai-
ąc vstaye, za cnsze iestem.
Wasilowki die ut sup. W[aszeci] M[iłości] M[ego] M[iłościwego] Pana vprzeymie ży-
a. ibi[dem] P. czliwy Przyiaciel i sługa
Pan Forbes, exquisivier comofaru, exthea[us] Styzo
od Folmorane wzwozie, mozesz Jan Friderich Beker mp
mu amp gof. cokolwiek zrowu powier-
zic, bo wlosach nie zaiadwszi.
[Na marginesie lewym:]
Iezeli czołkowem woyty kobiet schowani kssy ołtarz
powstaniet kssiezow porzą[d]ki. a kwarc pro pove.
[Na marginesie dolnym:]
• bedzie y wnia y W[asze]ć m[iłość] Stoderkowawz wołow ktore nie bedą korne [...]
Reading notes
[Polish; translation pending] List kupiecki dwujęzyczny: s. 17–19 i pierwsze wiersze s. 20 po niemiecku, dalsza część s. 20 po polsku z łaciną. Data roczna i dzienna podana u góry s. 17 (8/2 1686), a na końcu s. 20 powtórzona jako 'Wasilowki die ut sup.'. W inwentarzu autor zidentyfikowany jako kupiec Jan-Fryderyk Beker, adresat Artur Forbes we Lwowie.
Automatyczny odczyt testowy: model google/gemini-3.8-flash, 49.7 s, tokeny 5027/5345, koszt 0.023814 USD za całą jednostkę. Atrybucje i daty z inwentarza oznaczono w tekście; wymagana weryfikacja ze skanem.
Automatyczny odczyt testowy: model google/gemini-3.8-flash, 49.7 s, tokeny 5027/5345, koszt 0.023814 USD za całą jednostkę. Atrybucje i daty z inwentarza oznaczono w tekście; wymagana weryfikacja ze skanem.
