Translation / modern text
[Polish; translation pending] Jaśnie Wielmożny Panie Wojewodo, nasz wielce szanowny Panie i Dobrodzieju!
Na nas, ubogich ludzi, znużonych obecnie niemal codziennymi przemarszami panów żołnierzy, [niepewna krótka formuła łacińska dotycząca ulgi lub pocieszenia] — zanim jeszcze zdołaliśmy odetchnąć po takiej niedoli — nadchodzi wojsko na zimowe utrzymanie, skierowane rozkazem pana wojewody inowrocławskiego. [Określenie oddziału lub funkcji oficera niepewne:] pana Kawka [?] Młodszego, 90 koni. Jest to dragonia ciągnąca z Węgier, o czym wiemy z relacji pana dzierżawcy.
Skoro już świadczenie na zimowe utrzymanie w całości [nieodczytany czasownik] panu dzierżawcy, zwracamy się z pokorną prośbą do Waszej Wielmożności, naszego Pana, Dobrodzieja i Protektora, aby raczył nam łaskawie przyjść z pomocą wobec tej grożącej nam ostatecznej ruiny. Niektórzy bowiem nasi współmieszkańcy nie mogą już zdobyć środków nawet na chleb.
My zaś będziemy błagać Boski Majestat o pomyślność Waszej Wielmożności i całego Jego domu.
Najniżsi słudzy Waszej Wielmożności, naszego Pana i Dobrodzieja,
burmistrzowie i rada królewskiego miasta Świecia.
W Świeciu, 25 stycznia 1698 roku.
[Adres:]
Jaśnie Wielmożnemu i Najdostojniejszemu Panu Janowi Jabłonowskiemu, wojewodzie i generałowi ziem ruskich, staroście świeckiemu itd., naszemu wielce czcigodnemu Panu i Protektorowi. Do otwarcia. We Lwowie.
Original wording — transcription
Jasnie Wielmożny Mci Panie Woiewodo, Nasz Wielce Mci Panie y Dobrodzieiu.
Na znużonych nas pod ten czas Ubogich ludzi codziennemi prawie przeciągami Ichmciow Panow Żołnierzy, [niepewna formuła: …] Solatium ieszcze nie odetchnąwszy Sobie po takiey mizeryey, nadchodzi Na nas Na Zimowy Chleb Żołnierz za Ordynansem Jmci Pana Wdy Inowrocławskiego, Poruta [?] Jmci Pana Kawka [?] Młodszego, Koni Nro 90. Dragonia ktora z Węgier ciągnie, co mamy z Relacyey Jmci Pana Dzierzawcy [skrót tytulatury] Pana. Zaczym żesmy iuz Zimowy Chleb de integro Jmci Panu Dzierzawcy wy[…]owali, Supplices recurrimus do JWWMci Pana y Dobrodzieia iako Protektora naszego, abys nam in hac imminenti desolatione extrema nostra (gdyż się iuż niektorzy Sąsiedzi nasi Utrzymac przy chlebie Nie mogą) Clementia Sua Subvenire raczył, a my za szczęśliwe JWWMci Pana y całego Domu iego progressa Maiestat Boski Błagać będziemy.
Jasnie Wielmożnego JWWMci Pana y Dobrodzieia Nayniższe Sługi
Burmistrzy y Rada Miasta K. J. Mci Świecia.
W Świeciu d. 25 Januarij A. 1698.
[Adres:]
Illustrissimo et Excellentissimo Domino Domino Joanni Jabłonowski, Palatino et Generali Terrarum Russiae, Swiecensi etc. Capitaneo, Domino et Protectori Nostro Observandissimo. Pateant. Leopoli.
Reading notes
[Polish; translation pending] Obejrzano wszystkie trzy strony i zbliżenia tekstu, daty oraz adresu. Dzień 25, miesiąc styczeń i rok 1698 odczytano z datownika. Adres podaje Ioanni/Joanni Jabłonowski oraz urzędy wojewody i generała ziem ruskich i starosty świeckiego; nie podaje hetmaństwa. Nie przejęto tytułu hetmana z późniejszej okładki. «Zimowy chleb» oddano jako świadczenie na zimowe utrzymanie wojska. Odczyt liczby 90 koni i pochodzenia przemarszu z Węgier jest wyraźny; nie zamieniono jednostki rachunkowej koni na pewną liczbę osób. Słowo przed nazwiskiem oraz nazwisko Kawka pozostają niepewne, nie podano imienia. Wyrażenie de integro jest rozdzielone końcem wiersza; oznacza tu świadczenie w całości. Następnego czasownika nie odczytano dostatecznie pewnie, dlatego przekład nie przesądza, czy świadczenie już wpłacono, przekazano lub inaczej zadysponowano nim wobec dzierżawcy. Formułę przed Solatium pozostawiono jako lokalną lukę. Słowa o skrajnej ruinie i braku chleba są przedstawieniem sytuacji przez nadawców. Przyjście oddziału jest zapowiedziane na podstawie relacji dzierżawcy; prośba nie dowodzi otrzymania pomocy. Podpis jest zbiorowy, bez nazwisk urzędników.
Lokalizacja w skanie: 132/1/218, PDF s. 2: list z datą i podpisem urzędowym; s. 3: adres i ślady pieczęci; s. 1: okładka archiwalna.
Lokalizacja w skanie: 132/1/218, PDF s. 2: list z datą i podpisem urzędowym; s. 3: adres i ślady pieczęci; s. 1: okładka archiwalna.
