131/1/500 · 131-1-500-001
Potwierdzenie kapituły lwowskiej wykupu części Młyna Olszowego i ogrodu przez Jana Arundinensisa
Kapituła katedralna lwowska zatwierdza wykupienie przez kaznodzieję katedralnego Jana Arundinensisa trzeciej części Młyna Olszowego oraz ogrodu na Przedmieściu Krakowskim, przeznaczając te dobra na uposażenie urzędu kaznodziei. Jednocześnie kapituła wydzierżawia mu dożywotnio pozostałe dwie części tegoż młyna pod określonymi warunkami czynszowymi i gospodarczymi.
Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.
W IMIĘ PAŃSKIE, AMEN. Ponieważ sprawy ludzkie, jak powiadają, wiszą na cienkiej nici i łatwo uchodzą z pamięci ludzkiej, jeśli nie zostaną utwierdzone pismem, przeto my, Kapituła Świętego Kościoła Metropolitalnego Lwowskiego, mianowicie Adam Miński, prepozyt szpitala Świętego Ducha, Stanisław Starzechowski, Jan z Tucholi, magister sztuk, Klemens Pomiatowski, Zygmunt Grotowski, Stanisław Albin, bakałarz sztuk, oraz Stanisław Król, wówczas oficjał, kanonicy zgromadzeni na kapitule generalnej w poniedziałek po niedzieli Reminiscere w Wielkim Poście Roku Pańskiego tysiąc pięćset pięćdziesiątego szóstego, we Lwowie w naszym domu kapitularnym,
OZNACZAMY mocą niniejszego pisma wszystkim, którym to należy wiedzieć, tak obecnym, jak i przyszłym, którzy powezmą o tym wiadomość: Iż pośród ustaw i wybitnych mężów pierwsze miejsce winien zająć należyty wzgląd, jako że czcigodny pan Jan Arundinensis, magister sztuk i bakałarz świętej teologii, wówczas będący kolegą starszym Kolegium i naszym współbratem, pragnąc w pierwszym rzędzie zatroszczyć się o zbawienie swej duszy oraz pragnąc powiększyć dochody jakiejś godnej osoby w przyszłości, a zwłaszcza powołanej na urząd kościelny dla ludu lwowskiego, promowanej w sztukach, prawach i świętej teologii z Uniwersytetu Krakowskiego, oraz godziwie ją uposażyć, aby można było odprawiać nabożeństwa rocznicowe za jego duszę i mszę ku czci Boga, i by kult Boży wzrastał obficiej po wieczne czasy, zwrócił się do nas z prośbą, aby mógł wykupić i odzyskać z ich rąk nasze dobra dziedziczne, mianowicie trzecią miarę wszelkich dochodów w naszym młynie kapitulnym, zwanym Olszowym, na przedmieściu lwowskim zwanym Krakowskim, nam przypadających, który od dawna zowie się młynem Najświętszej Maryi, położonym nad rzeką Pełtwią, wraz ze wszystkimi przyległościami tegoż młyna, to jest domem, ogrodem, sadem, łąkami, stawami rybnymi, z rąk uczciwej Elżbiety, wdowy po Stanisławie Bargierze, rajcy lwowskim, który to młyn został jej przez nas odstąpiony na szesnaście lat prawem wykupu za trzydzieści grzywien, jak świadczą o tym nasze akta i jej przywilej; a także jedną zagrodę (ogród) położoną na wspomnianym Przedmieściu Krakowskim we Lwowie, od dawna zwaną Bałuszyńską, wraz z ogrodami i sadami, leżącą pomiędzy dobrami sławetnego pana Stanisława Rychtera z jednej strony, a z drugiej zaś szlachetnego pana Marcina Herburta i Bernarda, podwojewodziego, oraz Iwana Arkuszicza, ze wszystkich stron otoczoną drogą publiczną, którą to zagrodę przed dwoma laty prawem wykupu sprzedaliśmy roztropnemu Albertowi Bacciocie za dwanaście grzywien.
My zaś, uznając to za rzecz nader pożyteczną i widząc, że jego prośba jest słuszna, a zwłaszcza po to, by nasze dobra nie uległy zniszczeniu w rękach obcych, jako że już zdawały się niszczeć i podupadać, za jednomyślną zgodą i głosem zezwoliliśmy, jak i niniejszym zezwalamy, aby wspomniany czcigodny pan Jan Arundinensis, kaznodzieja, te dobra wykupił, a mianowicie trzecią miarę młyna Olszowego i wszelkich pożytków wraz z domami, ogrodami, łąkami, stawami rybnymi, zgodnie z brzmieniem naszych przywilejów, a także wyżej mianowaną zagrodę Bałuszyńską. W związku z tym na tymże posiedzeniu kapituły przybył wspomniany pan Jan, kaznodzieja i nasz brat, i wyliczył gotówką należność obu stronom, mianowicie trzydzieści grzywien uczciwej pani Elżbiecie, wdowie Bargierowej, oraz jej synom i przyjaciołom wówczas obecnym, jak również dwanaście grzywien za zagrodę roztropnemu Albertowi Bacciocie i jego żonie złożył i w całości oraz całkowicie uiścił. Wymienione zaś strony, po przyjęciu i przeliczeniu pieniędzy, ze swego prawa i dóbr do tego czasu im zastawionych i wpisanych zrezygnowały na ręce wspomnianego pana Jana Arundinensisa, ówczesnego kaznodziei, a kapituła rezygnuje [z nich] na jego ręce, jak jasno zostało wpisane do naszych akt.
Dobra te, w ten sposób przez czcigodnego pana Jana oswobodzone i wykupione, temuż panu Janowi, naszemu kaznodziei, wraz z jego następcami prawnie powołanymi i ustanowionymi przez nas na ten urząd, przypisujemy, przyłączamy i wcielamy, wspomnianemu panu kaznodziei i jego następcom, do trzymania, posiadania, użytkowania i pobierania pożytków wraz z wszelkimi korzyściami i dochodami z nich płynącymi; z zachowaniem jednak naszego prawa do dwóch miar w wyżej wymienionym młynie Olszowym, wieczyście dla nas zastrzeżonych, oraz czynszu trzech grzywien z wyżej wymienionej zagrody [...] dając temuż posiadaczowi i jego następcom prawo te dobra lokować, arendować, polepszać i nadawać w emfiteuzę, jednakże za zgodą naszą i naszych następców, lecz bez prawa ich sprzedawania, alienowania czy zamieniania bez naszej wiedzy.
W dobrach tych, mianowicie w młynie Olszowym, my dwie nasze miary, dla nas i dla naszych następców wieczyście przypadające, wydzierżawiamy temuż czcigodnemu panu Janowi kaznodziei wyłącznie na czas jego życia za trzydzieści grzywien liczby zwykłej oraz za dziesięć korcy mąki żytniej i cztery modie czyli półmiarki pszenicy, pod takim warunkiem, że gdy zostanie wezwany przez prowizora domu, sam lub jego arendarz dowiezie mąkę do naszego domu własnymi końmi, a trzydzieści grzywien na rzecz kapituły [...] na niedzielę Reminiscere naszemu prowizorowi złoży, oraz trzy grzywny z zagrody. Ponadto wspomniane dobra młyńskie, jak długo trzymać będzie od nas tę arendę, zobowiązany jest własnym kosztem odnawiać, to jest: płoty wokół domostw nad rzeką, młyn, domy, naprawiać wszelkie przeszkody należące do młyna, dawać okucia żelazne, kamienie i wszystko, co niezbędne; z naszych zaś lasów i dóbr my na budowę i naprawę wydawać będziemy dębinę i pale, tak iż wolno mu będzie swobodnie wycinać drzewo, zwłaszcza w dobrach Basiówka. Ponadto będzie miał wszelką władzę zarządzania swoim arendarzem i służbą oraz sprawowania sprawiedliwości wobec stron obcych; w wypadku zaś, gdyby okazał się niedbały w tych sprawach lub uchylił się, wówczas stronom wolno będzie odwołać się do nas jako do panów. Dlatego prawa zwierzchności w tych sprawach nie zrzekamy się wraz z prawem własności na wieczne czasy. A jeśliby się zdarzyło, że wspomniane dobra młyńskie ulegną zniszczeniu wskutek jakiegoś pożaru (od czego niech Bóg uchowa) bądź zniszczeją ze starości, albo zostaną spalone w wyniku najazdu wrogów, bądź z powodu nawałnicy wiatrów do cna powalone, wówczas do ich ponownego wystawienia i odbudowania my i nasi następcy zobowiązani będziemy dać dwie części pieniędzy, a sam pan kaznodzieja i jego następcy trzecią część, czyli trzeci grosz.
Lecz ponieważ ludzkie wole bywają ułomne i niektórzy mają zwyczaj przywłaszczać sobie niekiedy to, co ma służyć dobremu celowi i czci Bożej, przeto wspomniany pan magister Jan Arundinensis, obawiając się i patrząc w przyszłość, by jego ostatnia wola nie została naruszona przez jego następców i pragnąc, aby to jego rozporządzenie pozostało nienaruszone na zawsze, a także byśmy my i nasi następcy mieli większą pewność co do naszych dóbr, dobrowolnie i po namyśle prosił nas, abyśmy jako panowie gruntu mający zwierzchność byli opiekunami i kuratorami wspomnianych dóbr. Jeśliby więc którykolwiek kaznodzieja, jego prawnie ustanowiony następca, okazał się zuchwały i oporny, i nie zadośćuczynił woli fundatora oraz swych poprzedników, przywłaszczając sobie wszystko, a zaniedbując naprawiania i odnawiania samych budynków i płotów, i nie chciałby tego na nowo budować i ulepszać, i upomniany przez kapitułę nie poprawiłby się w myśl tych upomnień, wówczas posłuszny upomnieniom poprzedników, tak jak jesteśmy zobowiązani jako obrońcy dóbr i opiekunowie jego ostatniej woli, powołani przeciwko niemu z usunięciem go, by dobra te nie popadały w gorszy, lecz obracały się w lepszy stan, mogliśmy te dobra nasze ulepszyć i przejąć jego dział w nasze posiadanie, tak jak teraz powierzył nam pieczę [...] i z góry udzielił wiecznego zarządu, zaspokajając jednakże jego następców kaznodziejów według jego woli na rocznicę i mszę dla sługi kapłana, czyniąc zadość jego ostatniemu rozporządzeniu, jak okaże się w akcie erekcji, pod groźbą Sądu Ostatecznego, obiecując im to zaopatrzenie i zobowiązując nas oraz naszych następców, by wola testatora nie została uszczuplona.
Dla większej wiarygodności i świadectwa tego zawieszona została nasza pieczęć. Działo się i dano we Lwowie w naszej kapitule roku i dnia jak wyżej, w obecności świadków: sławetnych panów rajców Grzegorza Kołaczka i Szymona Brzotina, magistra sztuk, a także Stanisława Kuzaka, krawca, i Alberta Karima, przedmieszczan, oraz mnie, Pawła z Kalisza, notariusza tejże kapituły i publicznego.
[Plica i pieczęć na sznurze jedwabnym zielono-żółtym/brązowym:]
[Pieczęć:] Okrągła pieczęć kapituły katedralnej lwowskiej w wosku barwionym na czerwono w misce woskowej, wyobrażająca postać patrona (Chrystus/Maryja/biskup?) nad tarczą z herbem Lwowa (lew wspięty w bramie).
[Verso:]
[Nota 1 – łacina, XVI w.:] Fundacja kaznodziejska [...] młyna Olszowego i ogrodów
[Nota 2 – polski, XVII/XVIII w.:] Vendidit de teraz kamienica stoi na to wras a Panu Rzymu... Bałuzanka na Podzamczu a druga siciorska pod Wysokim Zamkiem A. 1704
[Nota 3 – polski/łacina:] [...]
[Etykieta archiwalna:] 131 / 8
IN NOMINE DOMINI AMEN. Cum res human[a]e tenui dicuntur pendere filo, et facile e memoria hominum labuntur, nisi scriptis firmarentur, proinde Nos Capitulum Sanct[a]e Ecclesi[a]e Metopolitan[a]e Leopoliensis videlicet Adam Mynskowski Pr[a]epositus Hospitalis Sancti Spiritus, Stanislaus Starzechowski, Ioannes a Thuchola Artium Magister, Clemens Pomyatowski, Sigismundus Grotthowski, Stanislaus Albinus Artium Baccalaureus, & Stanislaus Krol pro tunc Oficiales Canonici in generali Capitulo, pro feria secunda post D[omi]nica[m] Reminiscere in Quadragesima Anno Domini Millesimo Quingentesimo Quinquagesimo Sexto, Leopoli in domo n[ost]ra congregati. SIGNIFICAMUS tenore pr[a]esen[tium] quibus expedit universis tam pr[a]esen[tibus] q[uam] futuris noticiam habituris, cum inter statuta & eminentiores personas primu[m] q[uo]q[ue] locum sit habitura ratio, Cum Venerabilis d[omi]n[u]s Iohannes Arundinensis Artium Mag[iste]r et Baccalaureus Theologi[a]e Sacr[a]e, protunc existens Collega Maior Collegii et Confrater noster, volens saluti anim[a]e su[a]e in primis consulere, cupiensq[ue] auctiores redde[re] censu[m] alicuius poster[a]e person[a]e idone[a]e et pr[a]esertim vero promoti in Artibus Juribus, ac Theologia Sacra ex universitate Crac[oviensi] ad offi[ci]um Ecclesia[stic]u[m] Leopoliensis populum vocari, ac exinde honest[a]e provideri sicut A[n]n[iversa]r[ia] pro anima eius, et missa in honore Dei possit celebrari et vt cultus Divinus vberior augeatur in perpetuum, Fecit a nobis quatinus bona n[ost]ra hereditaria v[idelicet] tertia[m] mensuram o[mn]i[um] emolumentor[um] in molendino n[ost]ro Capitulari, dicto Olssowi in suburbio Leopolien[si] dicto Crac[oviensi] nobis prouenientium, quod ad antiquo molendinum Beat[a]e Mari[a]e nuncupatur, super fluuium Polthew sito, cu[m] om[n]ibus eidem molendino adiacentibus, v[idelicet] domo, horto, pomorio, pratis, piscinis, de manibus honest[a]e relict[a]e Helizabeth Stamlas Bargier Consulis Leopolien[sis], quod eidem ad sedecim annos in vim reemptionis pro triginta marcis, per nos concessum erat prout Acta n[ost]ra ac Privilegium eiusdem habent. Nec no[n] hortulaniam unam in suburbio dicto Crac[oviensi] Leopolien[si] sita[m], et ab antiquo Baluszinski vocata[m], vna cu[m] hortis ac pomoriis, inter bona famati Domi[ni] Stanislai Rythter ex vna, & altera vero Generosi domi[ni] Martini Herborth et Bernardi vicepalatini, ac Iuan Arcusicz locata[m] ab omnibus partibus via publica circu[m]dante, Quam ante duobus annis in vim reemptionis, prouido Alberto Bacciota pro duodecim Marcis vendideramus, redimere ac resarcire ex manibus eorun[dem] potuerit. Nos vero ex re o[mn]i[um] verum id fore existiman[tes], et videntes peticionem eius digna[m], et pr[a]esertim ne bona nostra per manus exteror[um] annihilarentur, prout iam corrumpi et labi videbantur, vnanim[i] consensu et voto consensimus prout et p[rese]ntibus consentimus eadem bona, eidem Venerabili domino Ioanni Arundinensi Concionatori redimendi, Videlicet terciam mensuram molendini Olssowi omniumque emolumentorum cum domibus, hortis, pratis, piscinis eidem molendino mixta privilegia n[ost]ra in se c[on]tinenta, nec non hortulaniam pr[a]enominata[m] Baluszinska, quod in tantum in eodem Capitulo conuenobis prefatus do[mi]nus Ioanes C[on]cionator noster frater, numeralis pecuniis parti vtriusq[ue] videlicet triginta marcis honest[a]e domi[n]e Helizabeth relict[a]e Bargier ac filiis eius protunc p[rese]ntibus et amicis, necno[n] duodecim marcas pro hortula prouido Alberto Bacciota, et eius vxori eius actam reposuit ac plenarie et integre persoluit, prenominat[a]e vero partes acceptis ac numeratis pecuniis iure suo ac honis ad tempus eiste obligatis et inscriptis in manus pr[a]enotati domi[ni] Ioannis Arundinensis protunc Pr[a]edicatoris cesserunt, Et Capitulum in manus eide[m] resignat, proui in Actis n[ost]ris inscriptum est lucens, Quemquidem bona per Venerabilem dominum Ioanne sic eliberata ac redempta eidem domino Ioanni Concionatori n[ost]ro vna cu[m] successoribus eius legittime ad id munus per nos vocatis et institutis, ascribimus annectimus, et in corporamus, prenominato Domi[ni] Pr[a]edicatori et eius successoribus, tenen[dum], haben[dum], possiden[dum], vti fruen[dum], cu[m] omnibus vtilitatibus eorundem, ac prouentibus, C Saluo tam[en] iure nostro duar[um] mensuraru[m] in prenominato molendino Olszowi nobis perpetuo reservatarum, necno[n] Censum trium marcaru[m] ex hortulania prenominata [...] dam eidem possidentem ac successoribus suis eade[m] bona locandi, arendandi, meliorandi, in Emphiteozim conceden[di], cu[m] n[ost]ro tam[en] ac successorum n[ost]rorum consensu, non tame[n] vendendi, alienandi, vel permutandi a nobis. In quibus quidem bonis v[idelicet] molendino Olssowi, nos duas mensuras n[ost]ras pro nobis ac successoribus n[r]is perpetuo prouenien[tes] eidem Venerabili d[omi]no Ioanni Concionatori ad vitam eius dumtaxat arendamus pro triginta marcis numeri consueti, et pro dece[m] triticis farine[m] ex Siligine et quattuor modiis seu polmiarki tritice[a]e, tali conditione, quando per Procuratorem domus fuerit requisitus ipse vel arendator eius, vt ad domum n[ost]ram farinam suis eqnis advehat, & triginta marcas pro Capitulo C[on]vali[?] pro Dominica Reminiscere Procuratori n[ost]ro reponat, & tres marces ex hortulia Insuper misse prefata bona molendini quamdiu arenda tenebit a nobis propriis suis impensis restaurare, vt pote: sepes, circa domos fluminum, molendinum, domus, obstacula omnia que pertinent ad molendinu[m] dare, ferrameta, Lapides necessaria o[mn]ia salum de siluis nostris ac bonis n[ost]ris nos ad edificandu[m], reformandu[m] robora, palos eidem tradere ita vt libere erit ei excidere presertim ex bonis Bassiowka, Insuper habebit om[n]em p[otes]tatem Aren[dat]ore[m] suu[m] ac familiam regendi nec non partibus extraneis ex illis Iusticia[m] adm[ini]strandi, casu vero quo negligens fuerit in talibus vel recesserit eius extunc liberu[m] erit partibus ad nos prouocare tanq[uam] ad Duos, Ideo Ius superioritatis in talibus no[n] reijernamus vna cu[m] domino temporibus perpetuis, Et si contigeret prefata bona molendini casu aliquo ignis sive (quod absit) destrui vel propter vetustatem corumpi, vel ab incursione hostiu[m] comburi, vel ventorum impetu funditus euerti, extunc ad refaciendu[m] illud ac denuo reedificandu[m] nos et sucessores n[ost]ri, duas partes pecun[iae] et ipse D[ominus] Pr[a]edicator, et sucessores eius, tertiam parte[m], seu terciam gros[sum] darent tenebi[tur], Sed cu[m] voluntates bonu[m] sunt fragiles, vt ea que in fine bonu[m], ac honore[m] Dei conuerti niu[n]t, aliquando pro se vsurpare, aliqui sunt assueti, Ideo prenominatus d[omi]n[u]s Mag[iste]r Ioanes Arundinen[sis], timens, et futura spectans, ne voluntas eius extrema per sucessores eius viole[n]tur, et ea ordinatio sua perpetuo salua habere cupiens, vt et nos in bonis n[ost]ris certiores ac sucessores nri essent, sponte deliberatus pecijt nos, vt omnie tanq[uam] domini fundi haben[tes] superioritatem p[re]fata bona tutores ac puisores bonoru[m] predictoru[m] simus, Quod si aliquis predicator successor eius errus legitime institutus temerarius et rebellis fuerit & voluntati fundatoris ac predecessor[um] suorum non satis fecerit pro se o[mn]ia vsurpans eorunq[ue] ip[s]a man[u] edifi[ciorum] cu[m] ac sepibus edificandis restaurandis neglexerit, et duntax[at] sua ad re[d]ificari ac meliorari noluerit, vbi admonitus a Capitulo, monita eorun[dem] no[n] emenxerit, extunc monitis predecessor[um] obtemperans, quemadmodu[m] promissores bonorum ac tutores vltime[m] voluntatis eius ab eadem uocari ei eiectis sumus, ne bona in peiore[m] sed in meliore[m] conditio[nem] reddantur, possimus bona n[ost]ra meliorare, et eius sortem in possesionem n[ost]ram recipere, prout prenunc status merite[m] & Corpore nobis commisit prouisionem, ac priuius concedit perpetuo puisores tamen ac sucessores eius Predicatores iuxta voluntatem eius pro anniuersario & missa pro famulo Sacerdote contentos redden[di], et ordinationi eius vltime prout in erectione patebit, satisfaciendo sub interminatione Iudicij extremi, illis prouisioni et patiens promitten[tes] nos et sucessores nostros obligantes, ne voluntas testatoris minuetur IN quorum meliorem fidem ac testimonium Sigillum n[ost]rum est sub appensum, Actum & Dat[um] Leopoli in Capitulo nostro Anno et die quo supra Presentibus testibus famatis dominis Consulibus Gregorio Colaczek ac Simone Brzotino Artium Magistro, Necno[n] Stanislao Kuzak Sartore & Alberto Karim suburbianis & me Paulo a Calis promie Notario Capituli eiusdem & publico.
[Plica i pieczęć na sznurze jedwabnym zielono-żółtym/brązowym:]
[Pieczęć:] Okrągła pieczęć kapituły katedralnej lwowskiej w wosku barwionym na czerwono w misce woskowej, wyobrażająca postać patrona (Chrystus/Maryja/biskup?) nad tarczą z herbem Lwowa (lew wspięty w bramie).
[Verso:]
[Nota 1 - łacina, XVI w.:] Fundatio predicatorii zott... molendini Olssowy ac hortulani[s]
[Nota 2 - polski, XVII/XVIII w.:] Vendidit de teraz kamienica stoi na to wras a Panu Rzymu... Bałuzanka na Podzamczu a druga siciorska pod Wysokim Zamkiem A. 1704
[Nota 3 - polski/łacina:] ...
[Etykieta archiwalna:] 131 / 8
Dokument pergaminowy w bardzo dobrym stanie zachowania, sporządzony przez notariusza kapitulnego Pawła z Kalisza (Paulus a Calis). Przywieszona pieczęć kapituły lwowskiej na plecionym sznurze woskowym zielono-brązowym, w misce woskowej (częściowo wykruszona miska, odcisk zachowany). Na odwrocie noty kancelaryjne dotyczące fundacji kaznodziejskiej, młyna Olszowego i ogrodu/działki Bałuzianka (późniejsze wpisy z 1704 r.).
Zgłoś błąd transkrypcji
Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.






