131/1/512 · 131-1-512-001
Akt rozgraniczenia wsi Kozielniki, Zubrza i Sichowa między prowincjałem franciszkanów a miastem Lwowem
Dokument ustala szczegółowy przebieg granic oraz usypanie kopców granicznych między należącą do franciszkanów wsią Kozielniki a miejskimi gruntami Lwowa oraz wsiami Sichów i Zubrza, kładąc kres dotychczasowym sporom i zranieniom. Ponadto potwierdza przyznane konwentowi przez władze miejskie prawo do ograniczonego wyrębu drewna na opał oraz wypasu bydła na gruntach miejskich pod warunkiem zachowania poprawnych stosunków z miastem.
Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.
MY, STANISŁAW Z Opoczna, profesor świętej teologii oraz prowincji Polski, Czech, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rusi itd. minister prowincjalny, a w tychże najprzewielebniejszego generała całego zakonu z wszelką władzą wikariusz i komisarz, wraz z ojcami i braćmi swymi: Walentym Głogowskim kustoszem kustodii ruskiej i podolskiej, tudzież Stanisławem z Przeworska gwardianem, Stanisławem Cześkowitą kaznodzieją i wicegwardianem, Kleofasem Kruszewskim kantorem, Stanisławem z Soli zakrystianem, Walentym z Sambora spowiednikiem oraz całym konwentem kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża zakonu braci mniejszych konwentualnych świętego Franciszka miejsca lwowskiego, oznajmiamy brzmieniem niniejszego pisma, komu należy, wszystkim i każdemu z osobna, którzy posiądą o tym wiadomość:
Iż gdy od dawna powstał spór pomiędzy wielmożnymi i sławetnymi panami burmistrzem i rajcami miasta Lwowa oraz dobrami miejskimi ich jurysdykcji lwowskiej tudzież wsiami Zubrza i Sichów z jednej strony, a wsią Kozielniki tegoż konwentu z drugiej strony, z powodu granic i miedz, tak iż ludzie miejscy częstokroć skarżyli się na poddanych rzeczonego konwentu, kmieci i rolników osadzonych w Kozielnikach, jakoby ci w dobrach ich oraz miasta wielkie szkody im wyrządzali, uciskali ich na granicach, a dobra własne przynależne miastu poza dawnymi granicami odbierali i do samej wsi Kozielniki przyłączali i przywłaszczali. I przeciwnie, także sami poddani wspomnianego konwentu na tychże poddanych ludzi miejskich podobnie się skarżyli, jako że ze strony miasta przez samych mieszczan, a także ze strony wsi Zubrza i Sichów wielce byli uciskani, w swoim własnym dziedzictwie siekierami byli chwytani i nie dopuszczano ich do rąbania drzew w gruncie własnym konwentu, ku wielkiemu ich utrapieniu i uciemiężeniu. Z czego też z obu stron wielkie zatargi, bójki i zranienia pomiędzy samymi ludźmi miejskimi i konwentualnymi wszczynać się poczęły.
My przeto, pragnąc tego rodzaju spory i udręki pomiędzy samym miastem a wsią Kozielniki sposobami polubownymi załagodzić oraz korzeń czyli przyczynę takich sporów doszczętnie znieść i wykorzenić, z tymiż panami burmistrzem i rajcami zeszliśmy się na taką ugodę przyjacielską i tamże na miejsce po raz pierwszy i drugi wspólnie wyszliśmy, owe kopce i granice pomiędzy samym miastem a wsią Kozielniki obchodząc i oglądając, gdzie skoro przy tych sporach żadnych znaków granicznych oprócz kopców i dawnego posiadania z obu stron nie można było odnaleźć, nie zdołaliśmy się podówczas pogodzić. Przeto wreszcie za obopólną zgodą z obu stron do ratusza lwowskiego powołaliśmy ludzi starych, którym położenie rzeczy było wiadome, i obciążywszy ich sumienia oraz związawszy przysięgą, chcieliśmy, aby mając przed oczyma Boga i świętą sprawiedliwość, i nikomu nie sprzyjając, bez jakiegokolwiek skrupułu bojaźni dokładniej nas o powyższym poinformowali. Których to zeznania tamże w ratuszu my z ojcami i tymiż panami burmistrzem i rajcami wysłuchawszy, pewien dzień na wyjście na miejsce owych sporów im i tymże starcom wyznaczyliśmy.
A gdy nadszedł ów termin wyznaczony, po raz trzeci na miejsce owych sporów, chcąc naocznie w tej sprawie pełniej się rozeznać, z owymi starcami z obu stron zeszliśmy. Którzy to starcy z obu stron zgodnie, jak im było wiadomo, szli przodem i kopce oraz posiadanie od starodawna tychże dóbr, tak ze strony miasta, jak i wsi miejskich Zubrza i Sichów, a także samej wsi konwentu Kozielniki, nam ukazywali; nie chcieliśmy jednak jeszcze dopuścić samych owych świadectw ludzi starych. Lecz poprosiliśmy, aby ciż panowie burmistrz i rajcy, jako patroni i opiekunowie owych dóbr konwentualnych, sami przez się, prosto i przyjaznymi sposobami, z nami i konwentem naszym sprawę tę załatwili i ugodzili, to ich prawym sumieniom i słusznemu umiarkowaniu godnie powierzając. Na co wreszcie przystając, ostatecznie wyszliśmy i przeszliśmy, a kopce i granice pomiędzy samym miastem Lwowem a dobrami Sichów i Zubrza oraz naszą wsią Kozielniki, która leży pomiędzy łanami miejskimi, oznaczyliśmy i nacięciami tudzież innymi znakami granicznymi na wieczną pamięć umocniliśmy w ten oto następujący sposób:
Najpierw, poczynając od tej strony łanów miejskich, od kopca granicznego, który jest pomiędzy dobrami Kozielniki czyli rolą Żuczkowską, tamże w Kozielnikach położoną, a łanem czyli rolą Herbistowską, leżącą w łanach miejskich, którą to obecnie sławetny Jodok Gliacz wraz z bratem swym Jerzym Gliaczem od Mikołaja Biercowskiego, mieszczanina lwowskiego, prawem dziedzicznym nabywszy posiadają – przeszliśmy prosto przez zarośla Debrza i wierzchołkiem, to jest [a[n]ts] przez wierzchowinę strumyka zwanego Srebrna, który niżej bierze początek koło łanu Łazarzowskiego, który obecnie Marcin Wilczek rzeźnik posiada, do roli zwanej Polanka; a od tej roli przeszliśmy miedzą w górę ponad zaroślami, to jest [a[n]ts] Debrą, w stronę drogi publicznej, na wierzchołku których to zarośli, to jest [a[n]ts] na Wierzchowinie, znajduje się dąb oznaczony krzyżem, i tamże usypaliśmy pierwszy kopiec. A od owego kopca i dębu, idąc nad uschłą lipą, idąc prosto ku drodze publicznej i ku innym drzewom lipowym za przekopem, to jest [a[n]ts] za kopiskiem, gdzie usypaliśmy drugi kopiec; i od tegoż kopca zrobiliśmy inne znaki, na tychże lipach krzyże, a na jednym drzewie iwa, to jest [a[n]ts] iwie, z obu stron starej drogi publicznej idąc przez zarośla zrobiliśmy znaki na drzewach lipowych aż do dębu oznaczonego, który stoi przy drodze publicznej zwanej Wołoską. Przekroczywszy tę drogę publiczną Wołoską, przeszliśmy do starej drogi wiodącej ku Krotoszynowi, która jest w pobliżu rólki kozielnickiej, która to przechodzi przez Potoczek płynący ku Kozielnikom, i tamże usypano trzeci kopiec. Idąc dalej ową starą drogą krotoszyńską, doszliśmy do dębu wielkiego, który również znakiem krzyża oznaczyliśmy, a potem aż do drugiego dębu podobnie oznaczonego; a od kopca małą drogą postępując i zbaczając w prawą rękę, to jest [a[n]ts] od siebie, pozostawiając ową drogę starą krotoszyńską, idąc na lewo, koło laseczka, to jest [a[n]ts] podle lasku, aż do błota czyli ścieku wody, to jest [a[n]ts] potoczek, nie dotykając go stoi dąb nacięty krzyżem, naprzeciw którego stoi drzewo grab [Ornus a[n]ts grab] obok laseczka krzyżem nacięte, i tamże usypaliśmy czwarty kopiec. Dalej przeszliśmy prosto wzdłuż samego laseczka ku spadowi, to jest [a[n]ts] ku potokowi, który dzieli granicę zubrzańską z Kozielnikami, aż do błota, które jest koło Oszwucza, którego to błota połowa należy do Zubrzy, a druga połowa do Kozielnik, i tamże umieściliśmy ostatni kopiec. I tak oto owe granice zarówno od strony miejskiej, jak i od strony Sichowa i Zubrzy z tymiż dobrami Kozielniki rozgraniczyliśmy.
A gdy wreszcie my, wyżej wymieniony Stanisław z Opoczna minister, ze wspomnianymi ojcami i braćmi swymi, poprosiliśmy owych wielmożnych panów burmistrza i rajców lwowskich, aby nie z jakiegoś obowiązku, lecz wiedzeni chrześcijańską pobożnością względem nas i tegoż konwentu, zezwolili nam dla dworu naszego w Kozielnikach oraz ludzi tam mieszkających, jedynie na ich potrzebę domową, a zwłaszcza na ogień i ogrzanie się oraz na ogrodzenie swoich ogrodów, a nie na sprzedaż lub wywożenie gdzie indziej, w lasach miejskich od tej strony miasta ku Kozielnikom tudzież w lasach zubrzańskich i sichowskich drzewo rąbać i wywozić, jak również na polach i zaroślach miejskich bydło i dobytek puszczać na wypas – tak jak i wcześniej z łaski i woli tychże panów burmistrza i rajców to samo niegdyś wielmożnemu panu Stanisławowi z Tęczyna, podkomorzemu sandomierskiemu i trembowelskiemu staroście, który owe dobra Kozielniki trzymał w dzierżawie, na naszą prośbę zezwolili, aby i nam zezwolili. Wtenczas ciż panowie burmistrz i rajcy lwowscy, nie z jakiegoś prawa lub długu, lecz przez chrześcijańską pobożność i wolną wolę swoją, prerogatywę tę nam na usilną naszą prośbę przyznali, podług listu swego pieczęcią ich przywieszoną potwierdzonego: że wolno nam będzie dla dworu naszego, tamże w Kozielnikach się znajdującego, oraz ludzi tam mieszkających konwentualnych, na samą tylko ich potrzebę domową, jako to na opał i ogrzanie się oraz na grodzenie ogrodów, lecz nie na wożenie siana, ani na sprzedaż w mieście lub gdzie indziej, za wiedzą i wolą tychże panów burmistrza i rajców lwowskich lub ich urzędników, drewno owo w Zubrzy i Sichowie albo w dziedzictwie miejskim ku Kozielnikom, gdzie nam zostanie wyznaczone, rąbać i wywozić – z wyłączeniem drzew dębowych i innych owocowych oraz bartnych, to jest [a[n]ts] bartniczych – tudzież bydlęta i dobytek ich na polach i dziedzictwie miejskim koło Kozielnik bez uszczerbku dla łąk i zasiewów wypasać.
Pod tym zastrzeżeniem, że jeśli my z ojcami i braćmi naszymi, i podobnież owi ludzie nasi w Kozielnikach teraz i na przyszłość będący, zachowamy się dobrze wobec tychże panów burmistrza i rajców lwowskich oraz miasta, i tak łaskawej prerogatywy oraz ustępstwa nie będziemy nadużywać – wówczas tego rodzaju ustępstwo i prerogatywa ma być dla nas zachowana i ma trwać. Jeśliby zaś my obecni i bracia tegoż konwentu miejsca lwowskiego bądź ich poddani wobec tychże panów burmistrza i rady lwowskiej oraz rzeczonego miasta źle się zachowali i niewdzięcznie jej nadużyli, wówczas w sądzie i woli tychże panów burmistrza i rajców pozostanie taką wolność i prerogatywę nam utrzymać, bądź nie utrzymać.
Na czego wiarę pieczęć zakonu naszego została przywieszona do niniejszego pisma. Działo się i dano we Lwowie we wtorek nazajutrz po Obrzezaniu Pańskim roku tegoż tysiąc pięćset sześćdziesiątego.
[Podpis:] Brat Stanisław [z] Opoczna, magister prowincjalny i komisarz generalny, który wyżej wyraziłem zgodę, aprobuje i potwierdza ręką własną.
[Verso:]
[Nota kancelaryjna / regest:] Granice między Kozielnikami, Sichowem i Zubrzą roku 1560
[Nota archiwalna:] 60.
[Nota archiwalna:] Nr 44
[Nota archiwalna:] 11 [...] 46-
[Pieczęć:] [Woskowa ostroowalna pieczęć na pasku pergaminowym z wyobrażeniem figury świętego, z legendą w otoku].
NOS STANISLAVS A Opoczno sacre Theologie professor, atq[ue] prouinciarū Polonie, Bohemie, magn[ique] Ducatus Lituanie, Russie &c. Minister Prouincialis, ac in eisdem R[everen]d[issi]mi generalis totius ordinis cum omni potestate Vicarius et Comissarius, cum patribus et fratribus suis Valentino Glogenski custodiario Russie ac Podolie Custode, necnon Stanislao a Przeworsko Gwardiano, Stanislao Czieśkovita concionatore & viceguardiano, Cleophate Crusewski Cantore, Stanislao a Sol sacristiano, Valentino a Sambor Confessore, ac toto conuentu ecclesie tituli sancte Crucis ordinis fratrum minorum Conuentualium sancti Francisci loci Leopoldien[sis], Significamus tenore presentium quibus oportunum erit, vniuersis et singulis harum noticiam habituris. Quomō cum iamdudum orta fuerat differentia inter Spectabiles a famatos Dominos Proconsulem & Consules Ciuitatis Leopoldien[sis], et Bona eorundem iurisditionis ciuilia Leopoldien[sia] atq[ue] villas Zubrza et Sichow ab vna, et villam kozielniki eiusdem Conuentus parte ab altera, occasione limitum et gramicierum, ita q[uod] homines ciuiles sepenumero quererentur de subditis dicti Conuentus cmetonibus et agricolis in kozielniki locatis, quomodo ipsi in bonis eorum atq[ue] ciuitatis magna damna eis inferrē[n]t illos in gramciebus comprimere bonaq[ue] propria ciuitati pertinentia vltra limites antiquos adimere, et ad ipsam villam Kozielniki adiungere & appropreare debeant. Et ediuerso etiam ipsi subditi predicti Conuentus de ipsis subditis hominibus ciuilibus similiter etiam questi fuissent, quomō ex parte ciuitatis ab ipsis ciuibus, et etiam ex parte ville Zubrza et Sichow ualde comprimerentur, et in propria eorundem hereditate securestis caperentur, nec admitterentur ad lignorum in fundo proprio Conuentus, cessionem, in magnam muriam et compresionem eorundem. Vnde etiam ab utraq[ue] magne dissensiones, rixe, vulnerationesq[ue] inter ipsos ho[min]es ciuiles atq[ue] conuentuales intercedere ceperant. Nos itaq[ue] cupientes huiusdi differentias ac murias inter Ciuitatē ipsam, et villam Kozielniki modis amicabilibus componere, et radicem seu causam talium differentiarum funditus abolere, et erradicare, cum ipsis Dominis Proconsule et Consulibus, in huiusmodi concordiam amicabilem conuenimus, & ibidem in locum primo et secundo vicibus simul exiuimus huiusdi metas et gramicies inter ciuitatem ipsam, et villam kozielniki circum eundo, et conspicien[do], vbi dum super ipsis differentijs nulla signa Gramicierum preter metas, et antiquam possessionem ab utraq[ue] haberi nō potuimus protunc cōcordari. Quare tandem mutuo consensu parte ab utraq[ue] in Pretorium Leopoldien[se] ho[min]es senes quibus rei posicio cōstaret vocauimus, et oneratis eorum conscientijs iureq[ue] iurando obstrictis, uoluimus vt nos de premissis Deū et Iusticiam sanctam pre oculis haben[tes], et nemini fauē[n]tes, absq[ue] quouis timoris scrupulo plenius mformarent. Quarum attestationes Isbic in Pretorio nos cum Patribus et ipsis D[omi]nis Proconsule et Consulibus exaudien[tes] certū diē ad locum differentiarū ipsarū exeundi sibi et ipsis senibus constituimus. Et adueniente huiusdi termino assignato tercia uice ad locū diferentiarū ipsarum, volen[tes] re oculis subiecta plenius edoceri, cum ipsis senibus, ab utraq[ue] descēdimus. Quiquidem senes ab utraq[ue] simul concordan[tes], prout eis constabat procedebant, metasq[ue] el pos[ses]sionē ab antiquo ip[s]orū bonorū tam a ciuitate, quam a Zubrza & Sichow uillis ciuitatis, q[uam] etiam ville ipsius conuentus Kozielniki, nobis ostendebant, nec tamen ip[s]a testimonia senū hominū admittere voluimus. Verum postulauimus, quatinus ipsi D[omini] Proconsul et Cōsules, uti Patroni et protectores bonorū ip[s]or[um] cōuentualiu, per semetipsos de plano et amicabilibo modis, nobiscū et Conuentu n[ost]ro hoc negociū transigerent, et cōcordarent: id eorūdē cōscien[ti]js bonis moderatiōiq[ue] digne admitten[tes]. Ad q[uo]d tandē acquiescen[tes] finaliter exiuimus, et proces[s]im[us] metasq[ue] et Gramicies inter ip[s]a ciuitatē Leopoldien[sem] et bona Sichow et Zubrza uillamq[ue] no[st]rā Kozielniki, qu[a]e inter Laneos ciuitatis consistit, consignauimus et incissionibus aliq[ue] alijs signis metalibus in perpetuam memoria roborauimus per hunc qui sequitur modū. Inprimis, meipien[do] ab hac parte Laneorū Ciuitatis a meta que est inter Bona kozielniki seu agrū Zuczkowski, ibidē m kozielniki si[tuat]ū et laneū seu agrū Herbistow ski, in laneis ciuilib[us] iacen[tem] quē nūc famatus Iodocus Gliacz, cū frē suo Georgio Gliacz a Nicolao Biercow ski ciue Leopoldien[si] iure hereditario consequuti possident, proces[s]im[us] per directū per dumetualis Debrza et fumitate a[n]ts pries wierzchowine riuuli dicti Srebrna, qu[a]e mferius incipit circa laneū Lazarowski, quē nunc Martinus Yilezek Lanius possidet ad aruū tutū Polianka, et ab illo aruo transium[us] meta, fursum supra dumetu a[n]ts Debr uersus stratā publica m cuius dumeti sumitate, a[n]ts na Wierzchowinie, est quercus cruce fignata, et ibidē fecimus primū scopulū. Et ab eodē scopulo et quercū, eundo super arrefactā tilia recte proceden[do] ad stratā publicā, et alias arbores tiliarū post fossurā a[n]ts za kopiskie, vbi fipauimus secundū scopulū, et ab eodem scopulo ali[a]s fecimus signa, eiden m tilijs vpfiscruces, et in yna arbore Ilice a[n]ts liwie ex vtraq[ue] parte antiq[ue] strate publice per rubeta proceden[do] fecimus signa per arbores tilias, usq[ue] ad quercū signatam, qu[a]e est circa stratā publicā Valachieñ dictā. Hanc stratā publicā Valachien pertran[si]en[tes] proces[s]im[us] ad uiam ueterē ad Crotoffyn tenden[tem] que est circa argulā kozielnicen[sem], que transit per Potoczek, qui fluit ad Kozielmki, et ibidem fipatus est tercius scopulus. Lo itinere antiquo Croto fynski proceden[do] vlterius, uenimus ad quercū magnā, quam etiam crucis signo consignauimus, et demū vsq[ue] ad secundā quercū similiter consignatā, et ab mete paruo itinere progredien[do] et declinan[do] ad manū dextrā, a[n]ts od siebie, dimitten[do] stratā ipsam antiquā Crotosinska, ad leuam eundo, circa syluula a[n]ts podle liesku, usq[ad] lutū seu aque defluxū, a[n]ts potoczek, quē non attingen[do] est quercus signata cruce, ex opposito cuius est arbor Ornus a[n]ts grab, iuxta syluulā cruce incisa, et ibidē fipauimus quartū scopulū. Vlta proces[s]imus recta penes ipsā syluulā ad decliuiū, a[n]ts ku potokowi, qui diuidit parietē Zubrzeñ cū Kozielniki, vsq[ue] ad lutū q[uo]d est circa Oszwucza, cuius luti medietas p[er]tinet ad Zubrza & altera medietas ad Kozielmki, et ibidē locauimus vltimū scopulū. Et ita ipsas Gramicies tā a latere ciuili, q[uam] a Sichow et Zubrza, cū ipsis bonis Kozielmki terminauimus. Et cū tandē nos p[re]fatus Stanislaus a Opoczno Minister, cū pnominat[is] P[atr]ibus et fr[atr]ib[us] suis, ipsos Spectabiles D. Proconsulē et Cōsules Leopoliē[ses] postula uim[us] quatin[us] ipi nō ex aliq[uo] debito verū ducti pietate Chr[isti]ana erga nos, et ipsu conuentū, pmitterēt nob[is] pro Curia n[ost]ra in kozielniki, atq[ue] hoī[ni]b[us] ibide mhabitantibus, ad necessitatē eorū dūtaxat domesticā, et p[re]serti[m] ad focū et sui calefactionē, et suarū ortulamarū septionē, et nō ad venditionē, uel alibi eductionem, in syluis nris ciuilib[us] ab ea parte ciuitatis, verfus kozielmki, atq[ue] in syluis Zubrzeñ, et Sichouieñ, ligna cedere, atq[ue] educere necnō in campis et mericiis ciuilib[us] pecora et iumenta admitttere pabulare, ita vt etiā prius de gr[ati]a et volūtate eorundē D Procosulis et Cōnjulū, hoc idē Mag[ni]co oli[m] d. Stanislao a Theczin Succamerario Sandomirien[si] et Trembowlieñ Cap[i]t[ne]o qui illabona Kozielniki in arrenda tenebat, ad nostrā petitionē admiserāt etiā nob admitterent. Extūc ipi D. Proconsul et Consules Leopoldien[ses] no ex aliquo iure uel debito, verū p[er] pietate Chr[isti]ana et libera volutate sua eā nob progatiuā ad peticiom mstantē nrām cōces[s]erūt, iux[ta] trās suas ip[s]orū Sigillo subappēso cōfirmitas, q[uod] liberū erit nob ad curiā nrām, ibid[em] in kozielmki consisten[tem], atq[ue] hoībus isthic incolentib[us] conualib[us] pro necessitate ipsorū duntaxat domestica, vt puta, profoco, et sui calefac[i]o[n]e, et hortorū se[p]tione, sed nō ad foem dueen, vel vendem in ciuitate, vel alibi locorū cum fritu et voluntate ipsorū d. Proconsulis et Consulu Leopoldien[sium], vel eor officialiū ligna ip[s]a in Zubrza et Sichow vel in ciuili hereditate, v[er]sus Kozielniki, vbi nob assignabit[ur] cedere, et educere: arborib[us] querceinis et alijs fructiferis et mellificiarijs a[n]ts Barthnicze exceptis, iumentaq[ue] et pecora ipsorūm cāpis et hereditate ciuili circa kozielniki p[er] pratorū et segetū preiudicio pabulare. Ea sub cautella vt si nos cū p[atri]bus et fratrib[us] nris et simili ipfi hoīes nrī in kozielmki nūc et in posterū exiften[tes] se erga ipfos D. Procōsulē et Consules Leopoldien[ses] et ciuitatē bene conferuauerim[us], taliq[ue] gratiosa progatiua et conces[s]ioe nō abutemur. Extunc huiusdi cōces[s]io et progatiua nob sfuari debet et duratura est. Vbi uero nos presē[n]s, et fres Istius conuent[us] loci Leopoldien[sis] uel eorū subditi se ipfis D. Procōfuli et Confulatui Leopohen[si] et dicte ciuitati male consuauerit et mgratē abusi fuerint extūc ftabit m ipforū D. Procon fulis et Cōfulū arbitrio et voluntate, talem libertatē et progatiuā, nobis tenere, uel non tenere. In cuius rei fidem Sigillum ordinis nostri est presentibus subappensū. Actum et datum Leopoli feria tercia in crastino Circumcisionis Domini. Anno eiusdem Millesimo Quingentesimo Sexagesimo.
[Podpis:] f[rater] Stanislag opoczno. M[agiste]r Prouin[ci]al[is] et Com[missari] g[e]n[er]al[is], qui supra consensi, app[ro]bat et cōfirmat man[u] p[ro]p[ri]a
[Verso:]
[Nota kancelaryjna / regest:] Granicies int[er] Kozielniki, Sichow et Zubrza A[nn]o 1560
[Nota archiwalna:] 60.
[Nota archiwalna:] N[umer]o 44
[Nota archiwalna:] 11 [..] 46-
[Pieczęć:] [Woskowa ostroowalna pieczęć na pasku pergaminowym z wyobrażeniem figury świętego, z legendą w otoku].
Dokument pergaminowy zachowany w dobrym stanie, z przywieszoną na pasku pergaminowym ostroowalną pieczęcią prowincjała w misie woskowej. W tekście liczne glosy polskie przy nazwach topograficznych (np. 'ants za kopiskie', 'ants liwie', 'ants od siebie', 'ants podle liesku', 'ants ku potokowi', 'ants Barthnicze'). Data dzienna: feria tertia in crastino Circumcisionis Domini 1560, czyli wtorek 2 stycznia 1560 r., co w pełni odpowiada dacie w karcie katalogowej.
Zgłoś błąd transkrypcji
Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.






