Przekład / tekst współczesny
Wielce Szlachetni, Znakomici i Rozważni Panowie! Wielce Czcigodni Przyjaciele, Sąsiedzi i Bracia!
Tak niesłychane i przez wieki nie dość opłakane wydarzenie, które nastąpiło w Waszej prześwietnej metropolii piątego dnia bieżącego miesiąca [5 stycznia], budzi najpierw w naszych sercach należne współczucie z powodu naruszenia podstawowych praw oraz niezasłużonej zniewagi wyrządzonej Waszemu panu prezydentowi, a tym samym całemu wielce szlachetnemu magistratowi. Następnie wznieca w nas szczerą gorliwość, abyśmy, zjednoczeni sercem i duchem, powierzywszy Bogu straty naszych majątków, prawnie bronili i dochodzili praw, których powinniśmy święcie strzec dla naszych następców jak źrenicy oka.
Okazując zatem gorące współczucie wobec Waszej niewinności i jawnej krzywdy — tym bardziej że sami obawiamy się, aby ogień nie objął także najbliższego sąsiada [łacińska metafora wspólnego zagrożenia] — niezwłocznie wysyłamy tę bolesną wiadomość nie tylko do Jaśnie Wielmożnego Księdza Kanclerza [Wielkiego Koronnego? — skrót urzędu niepewny], naszego protektora i dobrodzieja zarówno z racji sprawowanego urzędu, jak i wrodzonej mu łagodności, sprawiedliwości oraz ponad tysiąca innych cnót, lecz także na dwór Jego Królewskiej Mości, naszego miłościwego Pana. Prosimy o zaradzenie naruszeniu praw i przywilejów.
Was zaś, wielce szanowni Panowie, prosimy o dalsze wiadomości o przebiegu tej opłakanej sprawy. Poinformowani o jej stanie, także my podejmiemy środki pozwalające pomyśleć o odnowieniu praw przysługujących miastom metropolitalnym.
Życząc Wam pomyślniejszego obrotu spraw, a panu prezydentowi jak najrychlejszej poprawy zdrowia, pozostajemy najgoręcej gotowi do usług Waszych Szlachetnych, Znakomitych i Rozważnych Mości,
burmistrz i rajcy królewskiego miasta Poznania, metropolii Wielkopolski.
Poznań, 24 stycznia 1738 roku.
[Adres:]
Wielce Szlachetnym, Znakomitym i Rozważnym Panom: burmistrzowi, rajcom i całemu magistratowi królewskiego miasta metropolitalnego Lwowa, naszym wielce czcigodnym przyjaciołom, sąsiadom i braciom.
We Lwowie.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Praenobiles Clarissimi ac Consultissimi Domini. Domini Amici Vicini et Fratres Observandissimi.
Tak nigdy niesłychany tak y wiekami nieopłakany casus ktory w Prześwietney W.N.WMciwych Panow Metropoly quinta praesentis contigit, naprzod powinną w Sercach Naszych tak super violata cardinalia Jura, iako y nad niewinną Imci Pana Prezydenta, W.WMciom Pana a tym samym totius Praenobilissimi Magistratus obelgą wzbudza kompassyą, a potym ten w Nas niezmyślony wznieca zelum, ażebyśmy unitis Cordibus et animis, Bogu oddawszy dispendia fortun naszych, Praw ktoreśmy tanquam Pupillam dla Sukcessorow Naszych sacrosancte dotrzymywać powinni, Prawem bronili y dochodzili.
Jakoż dokumentując gorliwą przy niewinności y jawney krzywdzie W.N.WMciwych Panow sensibilitatem nostram /ile że y my obawiamy się ne proximus ardeat Hucalegon/ nie tylko do Jaśnie Wielmożnego Imci Xiędza Kanclerza W.K. [skrót niepewny], tam ex munere Ministerij sui quam et ex innata temu Panu clementia, Justitia alijsque
[ciąg dalszy, PDF s. 3:]
plusquam millenis virtutibus Protektora y Dobrodzieia naszego, ale y do Dworu J.K.Msci P.N. miłościwego instantanee Nuntium doloris wysyłamy, Supplikuiąc o zgwałconych Praw et immunitatum levamen. Wciow też N.WMciwych Panow upraszamy ażebyśmy communicationem ulteriorum tractuum opłakanego tego przypadku mieć mogli, a tak edocti de statu tey sprawy y My arripiemus media, iakby pomyślić de innovandis Juribus Metropolijom służących. Pomyślnieyszych przytym W.N.WMciwym Panom życząc Sukcessow a Jego Msci Panu Prezydentowi tym prętszey melioracyi zdrowia iesteśmy
Praenobilium Clarissimarum ac Consultissimarum Dominationum Vestrarum ad obsequia promptissimi
Proconsul et Consules Urbis S.R.M. Posnaniae, Metropolis majoris Poloniae.
Posn[aniae] 24 Januarij 1738vo.
[Adres:]
Praenobilibus Clarissimis ac Consultissimis Dominis Domino Proconsuli Consulibus totique Magistratui Urbis Metropolitanae S.R.Mttis Leopolinensis, Dominis Amicis Vicinis et Fratribus Nostris Observandissimis.
Leopoli.
Uwagi do odczytu
Obejrzano wszystkie cztery strony i zbliżenia obu stron listu. Jest to jeden list z datą 24 I 1738; «quinta praesentis» odnosi się do wydarzenia 5 I 1738, nie do daty napisania listu. Oryginał mówi o «casus», naruszeniu praw, niezasłużonej obeldze prezydenta i magistratu, ich krzywdzie oraz życzy poprawy zdrowia prezydenta. Nie podaje nazwiska prezydenta, sprawców, okoliczności ani dokładnej postaci przemocy; nie wprowadzono do przekładu opisu pobicia lub sprawców z późniejszej okładki. Niewinność i krzywda są oceną autorów. Łacińskie «ne proximus ardeat Hucalegon» oddano jako metaforę zagrożenia sąsiada, nie jako wiadomość o rzeczywistym pożarze. «Bogu oddawszy dispendia fortun naszych» zachowuje sens strat majątkowych, bez dopisywania kwot. Skrót po tytule kanclerza wygląda W.K., ale pozostaje niepewny; nazwiska nie uzupełniono z wiedzy historycznej. «Nuntium doloris wysyłamy» przełożono jako wysyłanie bolesnej wiadomości; nie uznano tego za dowód przybycia delegata lub uzyskania decyzji dworu. Odnowienie praw stanowi zamiar, zależny od otrzymania dalszych informacji. Adres zawiera wyłącznie zbiorowe tytuły miejskich urzędników.
Lokalizacja w skanie: 132/1/213, PDF s. 2–3: jeden list, data i podpis urzędowy na s. 3; s. 4: adres; s. 1: okładka archiwalna.
Lokalizacja w skanie: 132/1/213, PDF s. 2–3: jeden list, data i podpis urzędowy na s. 3; s. 4: adres; s. 1: okładka archiwalna.
