Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Wielmożny Mości Panie Sędzio Bełski,
Mój Wielce Mości Panie i Bracie!
Gdy już prawie byłem w drodze do Waszmość Pana, zawróciła mnie wiadomość, dając mi znać o powrocie Waszmość Pana do Bełza, gdzie tyle okazji zaniechano, żem nie miał [...] samemu u źródeł oddać Waszmość Panu należytego honoru, nadrabiając to listownie, składam moje uniżone uszanowanie. Aby jednak podana zarazem suplika w sprawie mojej z Jegomością Panem Podkomorzym Waszmość Panu przez Duminowy dotąd w sądach bełskich apelując się, w której więcej zwłoki niżeli samej naocznej sprawiedliwości. Uniżenie upraszam,
[S. 3]
abyś powagą swego pośrednictwa zechciał nas z obecnych sporów najpierw ku drodze pokoju przyprowadzić, a teraz kiedy z egzekucji [...] Pana łaska i respekt (w których poręczeniu zawsze pokładałem nadzieję), dotąd jeszcze nie upada, pewnie tej kadencji sprawa ta żadnego nie odniesie skutku, skoro codziennie rośnie nowa trudność w dzierżawie tej, kiedy pusto do Głotowskiego, a moją niewinną substancję skrycie [...] uciskać. I w tym żądam respektu i łaski Waszmość Pana, czym powinien cierpieć taki ucisk, który pod moją będący władzą na szczególnej mojej opierać zastawie.
W Hruszowie, dnia [...] marca [1710?]
[S. 4]
Z serca tylko westchnąwszy, więcej w tej materii nie zdołam; lepiej poinformuje Waszmość Pana kontrakt i pismo z podpisem ręki Jegomości Pana Podkomorzego Waszmość Panu dane. Teraz zaś zawziąwszy przeciwko Waszmość Panu wyrazem [...] –
Waszmość Pana życzliwych braci i sług uniżonych
Franciszek Broniewski
własną ręką
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Wielmozny M[ość] Panie Sendzia Bełzki
Moy Wielce M[oś]ć Panie y Bracie
Iuż mię prawie drogi zapędziwszy do W[asze]m[oś]ć
ć Pana, wrociła wiadomość, daiąc mi
znać opowrocie W[asze]m[oś]ć Pana do Bełza,
gdzie tak wiele okazyy omieszkanych,
żem nie miał iey [solum? sesyi?] samemu ad fontes
należytego W[asze]m[oś]ć Panu oddać honoru wetuiąc
listownie uniżony moie venero[r]. Ut tamen
podany oraz supplicij libellus w sprawie mo-
iey z I[e]g[o]m[oś]cią Panem Podkomo[rzym] W[asze]m[oś]ć Panu przez
Duminowy dotąd w sądach bełzkich apellikuiąc
się, w ktorey więcey delayey niżeli samey
w twarzy sprawiedliwości. Uniżenie upraszam
[S. 3]
abyś poważną interpozycyą swoią chciał nas de
præsentibus an[te] ad media pacis przyprowa-
dzić, a teraz kiedy z egzekucyy [szczególnych?]
Pana łaska y respekt (w ktorych zastawę za-
wsze pokładałem nadzieie), dotąd nondum
labit, pewnie tey kadencyey sprawa ta żad-
nego nie odniesie skutku, cum novi indies
irescit emergens w dzierżawie tey kiedy pusto
do Głotowskiego, a moią substancyą niewinną
skrycie cessed premij. I w tym żądam respektu
y łaski W[asze]m[oś]ć Pana, ieżelim powinien takową
cierpieć oppressyą, ktorą pod moią będący
władzą na szczególney moiey wspierać zastatce.
w Hruszowie d[i]e Martij [1710? / r[ok]u?]
[S. 4]
Nawzcordialiter tylko westchnąwszy plura in hac
materia neqveo, będzie informował lepiey W[asze]m[oś]ć P[an]a
na kontrakt y karta podpisem ręki I[e]g[o]m[oś]ć Pana
Podkomo[rzego] W[asze]m[oś]ć Panu dana, Teraz zaś zawziąwszy prze-
ciwko W[asze]m[oś]ć Panu wyrazem obleyzemnie –
W[asze]m[oś]ć Pana życzliwych bratiey
y sług uniżonych
Franciszek Broniewski
m[anu] p[ropria]
Uwagi do odczytu
Pismo z przełomu XVII i XVIII w. Data roczna w formule końcowej trudna do jednoznacznego ustalenia: zapis po „Martij” przypomina skrót „rmo” (roku) bez podania cyfr lub rok „1710”; inwentarz podaje błędną bądź roboczą datę „10- 6 66” (być może błędnie odczytano ołówkową sygnaturę „B. 64” na dole s. 2). Adresata określono wyłącznie tytulaturą urzędową (sędzia ziemski bełski).
