Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Przy łasce Bożej dobrego zdrowia i we wszystkim pomyślnego powodzenia od Pana Boga Waszmościom wiernie życzę.
Oddano mi list od Waszmościów 14 stycznia, z którego wszystko dobrze zrozumiałem, a także i od posłańca Waszmościów we wszystkim zadość powzięto. Ja zaiste nie tylko Waszmościom, ludziom tak zacnym, i miastu temu, na którym Rzeczypospolitej wielce zależy, we wszelkich sprawach słusznych rad bym był pomocny, lecz także i człowiekowi najniższego stanu w dochodzeniu jego sprawiedliwości chętnie bym pomógł. Przeto, zadośćuczyniąc woli Waszmościów, piszę do Ichmościów Panów Ruskich i do rycerstwa, aby Waszmościów do tych sądów nie przymuszali, przed którymi ani według swoich przywilejów, ani według zwyczaju w żaden sposób stawiać się nie musicie, gdyż panowie nasi za zacnymi przodków naszych zasługami zarówno rycerstwu, jak i miastom wolności nadawali i w Rzeczypospolitej naszej miasta za trzeci stan uznawali. A nawet szkodliwe to i przeciw Rzeczypospolitej
[S. 3]
rozbiciem by było, gdyby od miast do króla apelacja nie szła, bo to są wyłączne prawa królewskie, a mogłyby stąd [...] nie tylko wielkie niedogodności, lecz i niebezpieczeństwa urosnąć; co my też nie tylko w województwie naszym krakowskim, ale po całej Wielkopolsce i Małopolsce miasta od tych sądów wolnymi uczyniliśmy. Przeto Waszmościom nie tylko radzę, lecz z obowiązku mego senatorskiego upominam, abyście Waszmoście według przywilejów swoich i przysiąg waszych dawny zwyczaj nienaruszonym zachowali. A gdyby Waszmościów (czemu ja nie wierzę) do tego przymuszano, abyście protestacje czynili; ja nie tylko w tak wielkiej, a Rzeczypospolitej naszej szkodliwej sprawie, lecz i w każdych słusznych rzeczach, kiedykolwiek po temu miejsce będzie, Waszmościom pomocny być chcę. [...] się w dobrej przyjaźni sąsiedzkiej Waszmościom polecam. Dan z Krakowa dnia 15 stycznia 1575.
Waszmościom szczerze życzliwy przyjaciel
Piotr Zborowski, wojewoda i starosta generalny krakowski etc., ręką własną.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Prziłasce bozey zdrowia dobrego y nawssem fortunnego po:
wodzenia od panu boga w[aszym] m[scio]m wiernie zyczam.
Oddano mi lyst od w[aszych] m[scio]w 14 Januarij, sktoregomsz go:
dobrze wyrozumiał, takze i sposłanza w[aszych] m[scio]w zadosz
w m[iarę] wssech. Ja yscie nieyillkom w[aszym] m[s]ciom ludzom
tak vczesnym masstu yem, na ktorym R[zeczy] P[ospolitey] wielic na:
lezy, do wssełakich yeczi słusznich rad bich pomo:
czen był, ale tesz i głowichu naymnieysci Conditiei
do sprawiedliwoszy yego radbim mo pomogł. Atak
wedłic zadoszy w[aszych] m[s]c[i], Pisse do Ich m[s]ci Panow
Russkich i do rycerstwa, abi w[aszych] m[s]c[i] do tich
sadow nie przisciskalij, do ktorych ani wedłic
Pryuileiow suych, ony według zwycziu, zadna
miara pro sze stanowicź niemogło, gdiss Pano:
wie nassij za zacznimy przotkow nassich zasłu:
gamy, takze iednako rycerstwo iako y mia:
sthom wolnosci nadawaly y w R[zeczy] P[ospolitey]
nasscy za trzecsy sstan miasta biz rozumieły.
A na weth skodliwe bi to a preciu w R[zeczy] P[ospolitey]
[S. 3]
rozerwane biło, gdibi od miast do kwolia apelacia nie:
szła, bo to ssa mere regalia, moglibissw sstad mcsiel:
ko wielkie mcnuemnzia ale tes pericula vroszcź,
Czo my tesz nietillko w woyewodztwie nassim krakowskim, ale po wssielkici wielkici y małey Połscze, mia:
stha od tich sadow wolne[smiz?] vczyniły. Atak
w[aszym] m[s]csi nietilko radze, ale ex debito meo Senato:
rio napominam, abiszcie w[asze] m[scia] wedlie pryuileiow suich
y prysiag takze wassich, stari zwyczai n[ieuszk]odliwie
zarbowalij. A gdybyj w[asza] m[s]csc (czemu ya niewierze)
do tego czissniono, abisscie w[asze] m[scia] protestari czyniły;
Ja nietillko wtak wielkim a R[zeczy] P[ospolitey] nassci szkodliwem
Akzic, ale i wkazdich słussnich zeczach, tam kiedij
tego mieisscze bendzie w[aszym] m[s]ciom pomoczen bicz chcze.
Alssm[?] sze dobrzei pzyazni ssaszeczlici w[aszym] m[s]ciom za:
leczam. Dan Skrakowa dnia 15. Stycznia. 1575.
W[aszem] M[scio]m szczerze zyczliwy
przyiaciel
Piotr Zborowskij Woyewoda y Sta:
rossta General krakowskij. etc.
reka własna
Uwagi do odczytu
Pismo z 15 stycznia 1575 r. pisane w Krakowie przez Piotra Zborowskiego, wojewodę i starostę generalnego krakowskiego. Pismo odnosi się do listu magistratu z 14 stycznia. S. 2 zawiera treść główną, S. 3 dokończenie, formułę datacyjną i własnoręczny podpis wojewody. Brak osobnej karty adresowej w tych dwóch skanach.
