Переклад / сучасний текст
[Польською; переклад очікується] Wielce i serdecznie kochany Panie Bracie!
Albo Pan Bóg, albo zły los chciał, że […] [ustęp o wyjeździe do obozu, z nieodczytanymi szczegółami]. […] Ponownie bardzo Pana proszę, choć nie śmiem już naprzykrzać się prośbami. Wczoraj pan Stefan przed świtem […] do pana […] [dalszy przebieg nieodczytany]. Czekam więc łaski Bożej […]. Bez konia na wojnie […] [dalszy wywód nieodczytany]. […] Konieczność łamie prawa [sentencja łacińska]. Któż mógłby mnie zmuszać do sprzedaży sznura, gdyby nagliły potrzeby […] [niepewna składnia]? Sprawy moje są obecnie tak pomieszane, że nie mogę się temu nadziwić. Nawet mieszczanie nie oddali pieniędzy. […] [dalsze wzmianki o woźnicy, klasztorze i Żydzie nieodczytane w pełnym związku]. Droga jest trudna […] [sentencja z luką].
Kanclerz wziął swego konia u pana […] [dalszy ciąg nieodczytany]. Proszę powiedzieć o tym panu Mikołajowi […] pieniądze w tym roku […]. […] Nas i nieboraka pana chorążego […] [ustęp o nieporządku w sprawach]. Przecież należałaby się […] zapłata […], choćby nie był to podarunek […]. Tak często upominać się o swoje […]. Sam nie wiem o co. Potrzebuję […] pieniędzy […]. […] Na wesele […] muszę poczekać. Polecam się Pańskiej łasce […].
Pański brat i przyjaciel, Głogowski [?].
Adres: do kochanego brata, Franciszka Głogowskiego.
Оригінальний текст — транскрипція
Mnie Wielce z serca kochany Mci Panie Bracie.
Albo Pan Bóg albo mala sors tak na mię chciała, że [...] horis et momentis [...] wyiazd do obozu. Żem dotychczas [...] WMM Pana na nowo [...] wielce proszę daley, a nie śmiem importunować WMM Pana. Wczora JM P[an] Stefan przededniem [...] do JM P[ana] [...] u którego [...] z [...] y tedy czekam łaski Boskiej [...]. A bez konia na woynie [...] się [...] honesta. [...] ad cardo rei est [...]. [...] Nie tylko [...] ale y [...] musiałaby się płacić. Necessitatem frangunt leges. Kto by y mnie przymusił sznura przedać, kiedyby [...] potrzeb naglił. Jako to mnie teraz tak mi in confuso rzeczy idą, że się temu dziwować nie mogę. Nawet mieszczanie pieniędzy nie oddali. [...] Woźnic [...] klasztor [...] Pan [...] żyd [...]. Ardua via est [...].
[PDF s. 6:] Kanclerz konia swego wziął u Pana [...] a nie miał tej mocy [...]. Proszę powiedzieć to JM P[anu] Mikołaiowi, który nie [...] tego roku będzie pieniędzy [...]. [...] y nas y tego nieboraka JM P[ana] chorążego in confuso [...]. A przecie [...] należałaby y [...] satisfakcya [...]. Chociaż nie byłby to podarunek, ale [...] że tak często [...] upominać się [...] swego. [...] Sam nie wiem o co. Trzeba mi [...] pieniędzy [...]. Zatym dalszej łaski [...] WMM P[ana] [...] a na wesele [...] poczekać muszę. [...] Łasce się [...] zaleca [...].
WMM Pana [...] brat y przyiaciel [...] Głogowski [?].
[Adres PDF s. 7:] Memu Wielce Mci Panu y z serca kochanemu bratu JM Panu Franciszkowi Głogowskiemu [...].
Примітки до прочитання
[Польською; переклад очікується] Drugi odrębny list na s. 5–6, adres s. 7. Bez pełnego datownika; rok według okładki. Wiele trudnych klauzul, dlatego odczyt i przekład jawnie fragmentaryczne. Pewne wzmianki: wyjazd do obozu, koń potrzebny na wojnie, mieszczanie nieoddający pieniędzy, Stefan i Mikołaj, kanclerz oraz chorąży; brak podstaw do identyfikacji tych osób. Nie ustalono kwot ani rodzaju jednostki wojskowej. Wzmianki o weselu i Żydzie nie pozwalają określić uczestników ani relacji prawnych. Sentencje łacińskie tłumaczono tylko w odczytanym zakresie. Nie uznano skarg autora za niezależnie dowiedzione zaległości.
Lokalizacja w skanie: PDF s. 5–6: list; s. 7: adres; s. 1: okładka zbiorcza.
Lokalizacja w skanie: PDF s. 5–6: list; s. 7: adres; s. 1: okładka zbiorcza.
