Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Mości Panie Trocki,
Wielce Mości Panie i Bracie.
To, że Waszmość Pan donosisz o pomyślności w gospodarstwie, bardzo się Jego Mości Dobrodziejowi podoba i na przyszłość pilny dozór nad dochodami Waszmość Panu zaleca. Zboże, jakiekolwiek pozostanie z zasiewu, zwłaszcza to [...], Jego Mość Dobrodziej poleca rozdać uboższym chłopom, jednak w taki sposób, aby je znowu oddali. Z tego, że sprawę z panem Dydyńskim zakończyliście ugodowo, Jego Mość Dobrodziej jest bardzo zadowolony i nakazuje, abyś Waszmość Pan nie pozwalał nikomu krzywdzić chłopów, odwołując się zawsze pod opiekę Jego Mości Pana Wojewody Wołyńskiego. O prowiantach obozowych pilnie Waszmość Panu przypominam, aby wszystko, co możliwe, było zawczasu gotowe, a zwłaszcza octu baryłek
[S. 3]
ze dwie dobrego, aby Waszmość Pan miał do obozu, który jest pilnie potrzebny w obozie. Wozy niech będą w porę naprawione, woły niech będą wypasione, to wszystko niech będzie wcześnie przygotowane, aby ten, który przyjedzie od Jego Mości Dobrodzieja z listami, nic nie zwlekając, zaraz ruszał; co poleciwszy Waszmość Panu, z łaski Jego Mości Dobrodzieja pozostaję.
Z Terespola, 22 kwietnia 1696.
Waszmości mego miłościwego Pana
uprzejmie życzliwym bratem i sługą powolnym
Podoski, własną ręką
[S. 4]
[czysta – ślady zgięć i pieczęci]
[S. 5, adres:]
Jego Mości Panu Stanisławowi Giełgutowi, podstarościemu trockiemu, radymickiemu [?], Wielce Mości Memu Wielce Mości Panu i Bratu.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
M[oś]ci Panie Trocki
W[ielce] M[oś]ci Panie y Bracie.
Ze W[asze]m[ość] Pan oznaymuiesz o dobrym powodzeniu w go=
spodarstwie, bardzo się to Jmść Dobrodziejowi
podoba y wdalszy czas pilny dozor w pro=
wentach W[asze]m[ość] Panu zaleca. Zboża co się
kolwiek zostanie od zasiewu, barziey tych,
Jmść Dobrodziej rozdać miedzy uboższych
chłopow, iedno takim sposobem, żeby znowu
oddali. Sprawę z P[anem] Dydyńskim, zeście
per amicabilem modum skończyli, bardzo Jmść
Dobrodziej z tego kontent y intymuie,
abyś W[asze]m[ość] Pan chłopow w krzywdę niko=
mu niedał, dziękuiąc się zawsze w prote=
kcyą Jmści Pana Wojewody Wołynskiego. O
prowianty obozowe pilnie W[asze]m[ość] Panu przypo=
minam, żeby co może być, wszytsko za wczasu
gotowe były, a osobliwie octu bełek
[S. 3]
ze dwie dobrego, abyś W[asze]m[ość] Pan miał do obozu, kto=
ry pilno potrzebny w obozie, wozy aby były naprawne
za czasu, woły aby były wypaszone, to wszytsko aby
wczesnie wygotowane były, aby ten ktory przyjedzie
od Jmść Dobrodzieia z listami nic niebawiąc zaraz
iechał, co zaleciwszy W[asze]m[ość] Panu z łask Jmści
Dobrodzieia zostaię.
Z Terespola 22 Aprilis
1696.
W[asze]ć M[i]ł[oś]ci mego m[iłościwego] Pana
Uprzeymie życzliwym bra=
tem y sługą powolnym
Podoski m[anu] p[ropr]ia
[S. 4]
[czysta – ślady zgięć i pieczęci]
[S. 5, adres:]
Jmść Panu Stanisławowi Giełguto=
wi Trockiemu Podstarościemu
Radymickiemu [?] W[ielce] M[oś]ci M[e]mu Wiel=
ce M[oś]ci Panu y Bratu.
Uwagi do odczytu
Strona 1 to karta inwentarzowa. Autor podpisany skrótowo 'Podoski m.p.', imię Mikołaj oraz urząd cześnika ciechanowskiego podaje opis inwentarzowy. W liście Podoski występuje zapewne jako zarządca lub zaufany nienazwanego z nazwiska magnata ('Jmść Dobrodzieja'). Wspomniany wojewoda wołyński to w 1696 r. Jan Stanisław Jabłonowski.
