Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/447 · 447-006

Obawa zarazy wstrzymuje podróż; zabiegi o sprawy skarbowe Lwowa

Doniesienia o zarazie wstrzymują podróż Gordona. Opisuje miejskie środki ostrożności, dalsze sprawy skarbowe Lwowa i konieczność pozyskania przychylności podskarbiego.

Opracowanie z pomocą AI. Transkrypcja i przekład robocze, częściowe; luki i niepewności oznaczone. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

Szanowni Koledzy! Nie wątpię, że moja odpowiedź na Pański list, który zastałem w Krakowie, wykazała szczerą chęć służenia sprawom publicznym także podczas tej podróży. W przedprzeszłym tygodniu zamierzałem wyruszyć dalej, lecz nagłe zamieszanie z powodu zarazy i publiczne obwieszczenia ogłaszane przy trąbie [...] zawróciły mnie z drogi. Zastałem wiadomości, które uznawano za wiarygodne, i niepokój wśród ludzi. Donoszono o zarazie zaledwie pięć mil stąd, magistrat wysyłał już cyrulików dla zbadania zakażonego miejsca. Po powrocie zapewniali oni o zarazie nie tylko blisko, lecz także pod Nowym Targiem, w Białym Dunajcu, dziesięć mil stąd [nadpis w tym miejscu nieodczytany]. Dlatego na wszystkich traktach, według możliwości, wprowadzają środki ostrożności i warty z ludzi zamkowych oraz miejskich. Otrzymałem następnie informację od tutejszego syndyka, pana Kucierskiego [?], który zobowiązał się czuwać także nad naszym interesem. Przekazuję ją Panom i piszę do niego ponownie. [Dalszy fragment o nieobecnych urzędnikach, współpracy z panem Narę[b?]skim, cyrkułach i uchyleniu zakazu dekretu odczytano niepełnie.] W sprawie załogi przesłałem mu obszerną informację i piszę ponownie, zwłaszcza aby [...] czerwonych złotych [sens nieodczytany]. W sprawie nowej akcyzy i depositorium zbliża się z Kielc podskarbi wielki koronny na komisję odbioru klejnotów koronnych. Będę miał okazję prosić go o usunięcie nadużycia i przedstawić tak wielką krzywdę Panów. [...] Trzeba pomyśleć po dawnemu o jakimś darze, jeżeli chcecie mieć jego przychylność w tych okolicznościach. Także syndykowi okażę wdzięczność. Umyślnie zaczekam na podskarbiego, ponieważ moja funkcja w komisji na Kleparzu już się kończy. Trzecia komisja dotyczy kamienic wysadzonych prochem [dalsze określenia niepewne]. Gdyby przedstawienie podskarbiemu krzywd naszego miasta mnie nie zatrzymało, z obawy przed zarazą chciałbym uwolnić się także od tej komisji, choć jestem do niej proszony. Mam nadzieję, że moje dobre zamiary i starania dla dobra publicznego [...] pozostaną w życzliwej pamięci Panów. [Wtrącenie o niewłaściwej kolejności otrzymania poleceń: autor porównuje odległości 12 i 26 mil i mówi, że poniósł ponad pół tysiąca kosztu; waluta niewskazana, dalszy sens niepełny.] Pragnę po tak długim wykonywaniu tych obowiązków [...] pozostać życzliwym kolegą i najniższym sługą. F. Gordon. PS Pisałem do kanclerza, lecz znów wyjechał z Warszawy i chyba mój list go tam nie zastał. Nie wiadomo jeszcze, kiedy wznowione będą sądy zadworne; [...] około św. Jana, tydzień przed lub po. Kraków, 14 czerwca 1739.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

Nobiles et Spectabiles Domini Collegae Colendissimi. Nie wątpię że respons ode mnie na list WMM Mciwych Panów, który zastałem w Krakowie, oświadczył był rzetelną chęć dla promocyi interesu publicznego y z tej exkursyi do Krakowa; jakoż y tak trochę się tu utrudziwszy, w tydniu przedprzeszłym założyłem był przedsięwziąć drogę, tylko gdy nagły o powietrzu rozruch y publiczne o tym samym przez trąbę publikaty [...] z trwogi wkrótce [...] jak wpół drogi umyślnie mię zawróciły. Jakoż niepłonne zastałem wiadomości y konsternacyą między ludźmi, gdy o mil tylko 5 zapewne głosili o zarazie y wysyłano już ad locum contagiosum od Magistratu Cyrulików na rewizyą, lecz y ci powróciwszy nie tylko blisko, ale pod Nowym targiem w Białym dunaycu [nadpis niepewny] o mil 10 stąd o pewnej zarazie upewnili. Dlaczego ostrożności y wart ile możności jest, tak zamkowych jak y miejskich ludzi na wszystkich traktach czynią. Odebrałem zatym informacyą od JP Kucierskiego [?], syndyka tutejszego, jako się obligował aby y w interesie naszym chciał invigilare, komunikuję [...] Panom; piszę jednak y tę prośbę do niego, aby lubo pisze do mnie że ani Jmć Podkomorzego ani Jmć W[... ]skiego dawno nie było y nie masz, przecież z JP Narę[b?]skim chciał komoniki, aby go inclinare można ad procurandam dla cyrkułów przynajmniej in fundamento ultimarii oraz znieść decreti [...] inhibitionem. W interesie praesidii opisałem mu y teraz piszę obszerną informacyą, osobliwie ne quid moliantur w ziemianiu Czerwonych Złotych [odczyt niepewny]. W interesie zaś nowej akcyzy y depositorii zbliża się tu z Kielc na kommissyą do odebrania klejnotów koronnych JW Jmć P. Podskarbi W[ielki] K[oronny]. Okoliczność moja będzie, będę go upraszał de tollendo abusu y remonstrował tak wielkie ukrzywdzenie [...] Panów, tylko że jeszcze z tamtej [...] komplementowany nie jest, gdyby chciał dać aurem benignam. Musicie [...] pomyślić na postarem de aliquo dono [...] jeżeli życzycie go mieć dla siebie w tych okolicznościach favorem. Ja tu y Jmć Kucierskiemu moję gratitudinem oferę, y na JP Podskarbiego consulto w tym interesie zaczekam, gdyż funkcya moja kommissyi na Kleparku już się kończy. Trzecią zaś respektem kamienic wysadzonych prochem [...] zaszczycać się ma Jaśnie [...]. Gdyby mię interes remonstrationis krzywd Miasta naszego JP Podskarbiemu nie przytrzymał więcej, dla postrachu contagii radbym się y od tej exvinculare kommissyi, lubo na nią proszony jestem. Spodziewam się że bonae intentiones meae y staranie [...] publici (lubo non eo ordine jak gdyby mię była rekwizycya [...] Panów w Warszawie zastęła, bo z tamtej tylko mil 12 a stąd 26, straciłem jednak y kosztu więcej jak pół tysiąca, conatu sterili in Persona) [...] w sprawiedliwych [...] względach y pamięci, której gdy się oddaję cum taedio amplexus taskawych serc [...] Panów po tak długich funkcyach moich, pragnę być jak jestem y zostaję [...] życzliwy kolega y sługa najniższy F. Gordon. PS O [...] list do JW Jmci X Kanclerza pisałem, ale że znowu odjechał z Warszawy, podobno go list mój tam nie zastał był. Sądy zadworne kiedy będą reassumowane jeszcze ignotum [...], tylko jesteśmy że koło S. Jana sive post sive ante niedzielę. D. 14 Junii 1739 w Krakowie.

Uwagi do odczytu

Obejrzano wszystkie 8 stron jednostki. Dwa listy, brak powtórzonych odpisów; wcześniejsze trafienia JSON dotyczyły tylko katalogu. Drugi list obejmuje s. 6–8. Relację o epidemii, odległościach i wnioskach cyrulików pozostawiono jako relację Gordona, bez niezależnego potwierdzania. Nie przeliczano mil ani nie przypisano waluty do kosztu ponad pół tysiąca. Nazwiska syndyka i innych pośredników częściowo niepewne. Fragment o akcyzie oraz darze zasadniczo czytelny; dar nie jest dowodem jego wręczenia ani skuteczności. Podpis F. Gordon, pełne imię z okładki. Nie identyfikowano podskarbiego i kanclerza z wiedzy zewnętrznej. Niezależna kontrola s.6 potwierdziła relację o wysłaniu cyrulików oraz wzmiankę o Białym Dunajcu. Nad wierszem jest dodatkowa niepewna wzmianka z liczbą 8 mil; jej związku z tekstem głównym nie rozstrzygnięto.

Lokalizacja w skanie: 132/1/447, PDF s. 6–8.
Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/447 · początek podglądu: strona PDF 6

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.