Przekład / tekst współczesny
Wielmożny Panie!
Wysyłam panu kasztelanowi krakowskiemu pakiet, w którym, jak sądzę, Wasza Ekscelencja lub pani wojewodzina znajdą coś dla siebie. Pochodzi on od pani markizy, która wydaje się bardzo zadowolona z otrzymania wiadomości od swojej córki, pani wojewodziny, oraz o jej szczęśliwym przybyciu do Lwowa.
Życzę Waszej Ekscelencji i Pani całkowicie szczęśliwych świąt, obfitujących we wszelkie dobra duchowe i doczesne, jakich mogą Państwo pragnąć. Oto wiadomości, które otrzymałem pocztą.
Baronowie Weling i Banier, generałowie porucznicy w służbie Szwecji i Holsztynu, udali się już 22 lutego do Hanoweru, aby odnowić z tym księciem przymierza zawarte wcześniej między Szwecją i książętami Hanoweru oraz Holsztynu. Nie znano jeszcze wyniku ich negocjacji, lecz wiadomo było, że na rozkaz pana hanowerskiego zaciągano nowe wojska. Krążyła pogłoska, że dwór ten polecił swoim oddziałom przygotować się do marszu. Nie wiadomo dokąd: do Holandii czy na tę stronę Łaby. Istnieją obawy przed wznowieniem wojny, ponieważ spory między królem Danii a księciem Holsztynu nie zostały jeszcze załatwione, a nawet rozmowy w tej sprawie zerwano.
W Hamburgu żywiono lepsze nadzieje co do sprawy Güstrow. Sądzi się, że zostanie wkrótce rozwiązana. Książę Schwerinu przebywał tam od piętnastu dni, a księcia Strelitz oczekiwano za dzień lub dwa, co pozwalało sądzić, że są niemal zgodni. Ponadto sporne księstwo znajduje się pod zarządem sekwestrowym, dlatego w ich interesie leży, by spór nie trwał dłużej.
Wiadomości z Hagi z piątego dnia tego miesiąca podają, że hrabia d'Avaux polecił tego ranka wręczyć przewodniczącemu na dany tydzień memoriał z odpowiedzią króla na uchwałę o uznaniu władcy Hiszpanii. Jego Królewska Mość uznaje tę decyzję Stanów Generalnych za krok ku pokojowi. Powinny one jak najszybciej wypowiedzieć się o sposobach ustanowienia tego pokoju; kiedy ustanie wzajemna nieufność, król wycofa wojska z Niderlandów. Tymczasem zarówno Francja, jak i Holandia nadal energicznie przygotowywały się do wojny.
Listy z Londynu z pierwszego dnia tego miesiąca podają, że 27 lutego Izba Gmin udała się do Kensington, aby przekazać królowi decyzję o udzieleniu mu pomocy w obronie jego rządów, zachowaniu religii protestanckiej i pokoju Europy. Następnego dnia marszałek przedstawił odpowiedź króla. Dziękował on za gotowość współdziałania w wielkich zamierzonych celach, które uważał za bardzo korzystne dla honoru i bezpieczeństwa Anglii. Zapewniał, że nigdy nie zaproponuje niczego poza wspólnym dobrem i bezpieczeństwem. Uznał za stosowne przekazać izbie memoriał Stanów Generalnych otrzymany poprzedniego dnia. Będzie potrzebował jej rady co do pierwszej części i pomocy co do drugiej. Izba postanowiła przedstawić królowi adres z prośbą o okazanie traktatu z marca 1677 roku między Anglią a Holandią.
Oto wiadomości, które mi przesłano. Osoba przybyła pocztą zapewniła mnie, że król dał Holendrom osiem dni na stanowczą odpowiedź, a tymczasem zatrzymano w jednym z hiszpańskich portów flotę tego państwa z bogactwami wartymi dwadzieścia milionów liwrów. Być może osoba ta się pomyliła i chodzi o ich towary na flocie z Meksyku przybyłej do Kadyksu. Mówi się bowiem tutaj, że te towary zatrzymano, ale wkrótce potem zwolniono. Na tej podstawie przypuszcza się możliwość porozumienia Hiszpanii ze Stanami Generalnymi.
Krążyła jednak i nadal krąży pogłoska, że Anglia wystąpiła przeciw Hiszpanii. Nie wydaje się to prawdziwe, ponieważ gazeta holenderska z dziesiątego dnia tego miesiąca, nadesłana przez Wrocław, nic o tym nie wspomina. Nie wiem, czy bardziej prawdziwe okaże się doniesienie o buncie w Mediolanie przeciw księciu de Vaudémont. Kilka dni przyniesie wyjaśnienie. Gazeta z dziesiątego dnia mówi o przybyciu króla Hiszpanii do Madrytu i o jego przyjęciu. Flamandowie są zachwyceni francuskim księciem; modlą się, aby Bóg chronił życie króla arcychrześcijańskiego, którego nazywają swoim Dziadkiem, i obdarzał go błogosławieństwami. Wojska francuskie zachowują u nich wzorową dyscyplinę.
Z wielkim szacunkiem i przywiązaniem pozostaję najpokorniejszym i najposłuszniejszym sługą Waszej Ekscelencji,
J. G. de Baluze.
Warszawa, Wielki Czwartek, 24 marca 1701 roku.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Monseigneur,
J'envoye à Msgr le Castelan de Cracovie un pacquet dans lequel je m'imagine que V.E. ou Madame la Palatine trouverez quelque chose. Ce pacquet vient de Made la marquise qui me paroist bien contente et satisfaite d'avoir receu des nouvelles de Made la Palatine sa fille et de son heureuse arrivée à Leopol.
Je souhaite à vostre Excellence et à Madame des festes parfaitement heureuses et accompagnées de tous les biens spirituels et temporels qu'elles peuvent desirer. Voicy les nouvelles qui me sont venues par la poste.
Les Barons Weling et Banier, lieutenans generaux dans le service de Suede et de Holstein, sont allez dès le 22 de fevrier à Hannovre pour y renouveller avec ce Prince les alliances qui ont esté cy devant entre la Suede, les Ducs de Hannovre et de Holstein. On ne sçavoit pas encore le succez de leur negotiation, mais bien qu'on levoit de nouvelles troupes par ordre de Mr d'Hannovre, et il couroit un bruit que cette Cour donne ordre à ses troupes de se tenir prestes à marcher sans qu'on sache pour où aller, si c'est en Holande ou en deçà de l'Elbe. Qu'on n'est pas sans crainte d'y voir renouveller la guerre, les differents qui sont entre le Roy de Dannemarck et Mr le Duc de Holstein n'estant pas encore accommodez, et même les conferences qui se tenoient pour cela estant rompues.
On avoit de meilleures esperances à Hambourg dans l'affaire de Gustrau; l'on croit qu'elle sera bientost accommodée, Mr le Duc de Swerin y estant depuis 15 jours, et on y attendoit Mr le Duc de Strelitz dans un jour ou deux, ce qui faisoit juger qu'ils sont presque d'accord. Et d'ailleurs le Duché qu'ils disputent estant en sequestre, il est de leur interest de ne pas laisser durer ce different plus longtemps.
Les nouvelles de La Haye du 5 de ce mois portent que Mr le Comte d'Avaux a fait remettre ce matin au president de semaine un memoire contenant la response du Roy à leur resolution sur la reconnoissance du Roy d'Espagne, qui est que S.M. regarde comme un acheminement à la paix la resolution que les Estats Generaux ont prise de reconnoistre Sa M.té Catholique, qu'il faut qu'ils s'expliquent presentement le plus tost que faire se pourra sur les moyens d'eslever cette paix, et que lors que toute sorte de defiances seront ostées de part et d'autre S.M. fera retirer les troupes des Pays Bas. Cependant on continuoit à se preparer à la guerre vivement du costé de la France et en Hollande.
Les lettres de Londres du 1er de ce mois portent que le 27 fevrier les Communes allerent à Kensington faire part au Roy de la deliberation qu'elles avoient prise d'assister S.M. pour la deffence de son gouvernement, pour la preservation de la religion protestante et de la paix de l'Europe. Le lendemain l'orateur fit rapport de la response du Roy, qui estoit qu'il estoit que S.M. les remercioit de ce qu'elles vouloient bien concourir avec elle dans les grandes fins proposées qu'il croyoit fort avantageuses à l'honneur et à la seureté de l'Angleterre, les assurant qu'il ne proposeroit jamais rien que pour leur avantage commun et leur seureté, et qu'il avoit esté à propos de leur communiquer un memoire des Estats Generaux qu'il avoit receu la veille, et qu'il aura besoin du conseil de la Chambre pour ce qui est contenu dans la premiere partie dudit memoire et de leur assistance pour ce qui est contenu dans la deuxieme partie. La Chambre a resolu qu'une adresse fust presentée au Roy afin que le traitté du mois de mars 1677 entre l'Angleterre et la Hollande soit mis devant eux.
Voilà, Monseigneur, ce qui m'a esté mandé. Une personne venue en poste m'a assuré que le Roy avoit donné aux hollandois huit jours pour luy rendre une response decisive, et qu'on avoit cependant arresté dans un port d'Espagne la flotte de cet Estat riche de 20 millions de livres. Il se peut faire qu'elle s'est trompée et que ce soient les effects qu'ils ont sur celle du Mexique arrivée à Cadix, car on dit icy que lesdits effects avoient esté arrestez, mais qu'on les avoit peu de temps apres rendus libres, sur quoy on conjecture qu'il pourroit y avoir un accommodement entre l'Espagne et les Estats Generaux.
Il a couru cependant et il court encore que l'Angleterre s'est declarée contre l'Espagne. Cela ne paroist pas veritable, la gazette de Hollande du 10 de ce mois venue par Breslau n'en faisant aucune mention. Je ne sçay si ce qu'on debite d'une revolte à Milan contre Mr le Prince de Vaudemont sera plus veritable; c'est de quoy peu de jours nous esclairciront. La gazette du 10 parle de l'arrivée du Roy d'Espagne à Madrid et de la reception qu'on luy a fait. Les Flammans sont ravis d'avoir un prince françois; ils prient Dieu de proteger les jours du Roy T.C. qu'ils appellent leur Grand Pere, et de le combler de ses benedictions. Les troupes françoises vivent chez eux avec une discipline exemplaire.
Je suis avec beaucoup de respect et d'attachement, Monseigneur, de vostre Excellence le tres humble et tres obeissant serviteur, J. G. de Baluze.
A Varsovie le jeudy saint 24e mars 1701.
Uwagi do odczytu
Obejrzano pięć stron. Wiadomości są mieszaniną gazet, poczty i zasłyszanych relacji, a autor sam kwestionuje kilka pogłosek. Zdania o entuzjazmie Flamandów i francuskiej dyscyplinie oddają jego przekaz. Zachowano rok traktatu 1677 tak, jak odczytano w rękopisie, bez korygowania. Nazwiska Weling i Banier w pisowni źródła.
Lokalizacja w skanie: 132/1/247, PDF s.207–211.
Przekład oryginału: tak
Lokalizacja w skanie: 132/1/247, PDF s.207–211.
Przekład oryginału: tak
