Przekład / tekst współczesny
[Przekład czytelnych fragmentów, nie ciągłego tekstu:] Autor dziękuje radzie, następnie krytykuje postępowanie doktora, określając je jako zuchwałe. Przywołuje pana krakowskiego, hetmana koronnego i podkomorzego lwowskiego. W końcowym żądaniu chodzi o niedopuszczenie do krzywdy Żyda i pozostawienie go przy jego prawie lub uprawnieniu [dokładna formuła nieodczytana]. Warszawa, 13 kwietnia 1638. Mikołaj Bieganowski, oboźny i kapitan wojska królewskiego.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Mnie wielce [...] Panie Radźcy Lwowscy, Moi Mci Panie i Przyiaciele.
Dziękuję wielce [...] że list [...] [kilka słów niepewnych] przy [...] z Żyd[...] [nazwisko niepewne] [...] zrobili. Ale się [...] że ten Doktor [...] [ustęp nieodczytany] [...] i tak impudenter [...] [ustęp nieodczytany]. [...] Pana Krakowskiego [...] [ustęp nieodczytany]. [...] Jego Mci Pana Hetmana Koronnego [...] [ustęp nieodczytany]. [...] Jego Mci Pana Podkomorzego Lwowskiego [...] [ustęp nieodczytany]. [...] a krzywdy [...] Żyd [...] przy swym [...] zostawić. Dat. w Warszawie 13 Aprilis 1638.
[...] Mikołaj Bieganowski, Oboźny i Capitan Wojska J.K.Mci.
[Adres s. 3: radzie miasta Lwowa; część formuły niewyraźna.]
Uwagi do odczytu
Usunięto nieudokumentowany regest o długu i trzymaniu się dokumentów. Oryginał jest trudny; nie zastąpiono luk płynnym zmyślonym przekładem. Tytulatura podpisu nie brzmi kasztelan kamieniecki.
Lokalizacja w skanie: 132/1/279, PDF s. 2 tekst, s. 3 adres i pieczęć
Kontrola jakości: date: 2026-10-14; scope: Kolacja źródła i kontrola poprawionego zapisu; niepewności zachowano. Status kontroli nie oznacza pełnej transkrypcji.
Lokalizacja w skanie: 132/1/279, PDF s. 2 tekst, s. 3 adres i pieczęć
Kontrola jakości: date: 2026-10-14; scope: Kolacja źródła i kontrola poprawionego zapisu; niepewności zachowano. Status kontroli nie oznacza pełnej transkrypcji.
