Przekład / tekst współczesny
Świecie, 1 sierpnia 1700.
Jaśnie Wielmożny Panie Wojewodo i Dobrodzieju!
Wstyd mi, że tak opieszale służę Panu i nie udało mi się pomóc własnymi pieniędzmi, z przyczyny opisanej w poprzednich listach. Z całego serca chętnie bym to uczynił i w tej potrzebie uważał za szczęście. Postarałem się więc u pana Bartoldego: uzyskałem, że gotów jest wypłacić sześć tysięcy talarów bitych, jeżeli otrzyma Pańskie zabezpieczenie, iż zostaną zwrócone z łast i hiberny. Odsetki, ile ich przypadnie od sta, mają być oddane z łasty na Boże Narodzenie; [szczegóły dalszych spłat niejasne]. Czekam na Pańską decyzję.
Także w sprawie pana Sędzickiego proszę już o ostateczne rozstrzygnięcie, co z nim zrobić, z tym człowiekiem [zarzut łapczywości wobec ubogich; składnia niepewna]. Wolałbym zakończyć sprawę i odebrać od tamtego człowieka dwa tysiące dobrej monety. Prosi on o Pańską łaskę, aby nie został zawiedziony; [luka] szczególnie na mnie. Proszę więc już o pewną odpowiedź.
Polecając się Pańskiej łasce, pozostaję najniższym sługą. J. Winiarski, stolnik bielski [?].
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
W Świeciu d.1 Aug.1700 etc.
Jaśnie Wielmożny Mnie Wielce Mci Panie Wojewodo y Dobrodzieiu moy.
Wielce confundor w tym żem tak leniwy na usłudze W Pana y Dobrodzieia mego gdy mi się nie przyięło przysłużyć swemi pieniędzmi, dla przyczyny w przeszłych listach opisaney, co z dusze rad bym był uczynił, co bym w tey potrzebie y za szczęście sobie miał. Postarałem się tedy u JM P. Bartoldego, u ktorego to [nieodczytane] sprawiłem, że gotow wyliczyć Sześć Tysięcy Talerow Bitych tylko za assekuracyą W Pana y Dobrodzieia przysłaną że z Łast y Hiberny oddane będą. Prowizya zaś co tam od sta przypadnie aby zaraz z Łastę [tak?] iako to na Boże Narodzenie oddana była y daley iak się oddawać będzie, czekam tedy Decyzyi JW Pana y Dobrodzieia także ratione P. Sędzickiego iuż ultimate racz decernere co z nim czynić, z tak łapczywym człowiek ubogich ludzi [składnia niejasna], iuż bym Ja barziey życzył uczynić koniec a odebrać od tamtego Człowieka Dwa Tysiąca Dobrey Monety, ktory prosi łaski Dobrodzieia mego aby nie był zawiedziony, w [nieodczytane] osobliwie na mnie proszę tedy racze Dobrodzieiu moy w tym iuż certum facere. A teraz łasce się Dobrodzieia mego zaleciwszy zostaię.
JW Pana y Dobrodzieia Nayniższym Sługą J. Winiarski, Stol. Biels[ki?].
Uwagi do odczytu
Trzy strony jednego listu. Wyraźne 6000 talarów bitych, nie 20 tysięcy z poprzedniego listu; nie przeliczano ani nie utożsamiono kwot. Stopa procentowa nie podana. Drugie dwa tysiące opisano tylko jako dobrą monetę. Część zdania o Sędzickim i rękojmi drugiej osoby nieczytelna.
Lokalizacja w skanie: 132/1/385, PDF s.30–32.
Lokalizacja w skanie: 132/1/385, PDF s.30–32.
