Przekład / tekst współczesny
Wielce szanowny Panie Burmistrzu Lwowski, mój Panie i Przyjacielu!
Sławetny pan Kazimierz Paprocki, starszy lubelskiego cechu siodlarzy i rymarzy, został oskarżony przed sądem przez niektórych swych przeciwników o rzekomą zniewagę panów siodlarzy lwowskich. Zwraca się do Pańskiego sprawiedliwego sądu, prosząc o sprawiedliwość w związku z doznanymi krzywdami [składnia częściowo niepewna] i przywrócenie jego uczciwego honoru.
Wnoszę za nim moją uniżoną prośbę, ponieważ od kilku lat znam go jako człowieka dobrze się sprawującego, mającego zawsze na względzie uczciwość i dobrze obchodzącego się z ludźmi, sługę dworu [określenie dworu niepewne]. Wiem dobrze, że również pan regent kancelarii wielkiej koronnej i pan podkoniuszy wnieśliby za nim swe prośby, gdyby nie wyjechali do obozu.
Polecając się Pańskiej przyjaźni, pozostaję życzliwym przyjacielem i sługą.
Tomasz Węglowski [?].
Lublin, 19sierpnia1687.
Dopisek: przekazuję uniżone ukłony Pańskim kolegom, moim szanownym Panom.
Adres: do burmistrza królewskiego miasta Lwowa [nazwisko niepodane].
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Mnie Wielce M Panie Burmistrzu Lwowski, Moj Wielce M Panie y Przyiacielu.
Sławetnie P. Kazimierz Paprocki Cechu Siedlarskiego y Rymarskiego Lubelskiego Starszy [...] obwiniony na Prawie y nieustannie od niektorych przeciwnikow swoich względem iakoby iakiey zniewagi Panow Siedlarzow Lwowskich zostawszy, udaie się do Sądu Sprawiedliwego Wmm Pana, upraszaiąc Wielce Wmm Pana o Sprawiedliwości z tych krzyw mu z tego przyszłych [?] y Onagrodzenie Uczciwego iego Honoru obligował za ktorym uniżoną prośbę moię wnoszę, będąc znany od kilku lat dobrze się sprawuiącego y Uczciwe zawsze w oczach maiącego y z ludzmi się dobrze obchodzącego A co większa [...] Dworowi Sługi, za ktorym wiem dobrze żeby y Imci P. Regent Kancellariey Wielkiey Koronney y Imci Pana Podkoniuszy instancie swoje gdyby do Obozu nie odiachali wnieśli. Zatym się przyiaźni Wmm Pana oddawszy, zostaię w łasce.
W Lublinie d19Augusti1687.
Wmm Pana życzliwy Przyiaciel y sługa Tomasz Węglowski [?].
Ich Mściom [...] Kolegom Wmm Pana a moim Wielce MM Panom uniżony moj oddaię Pokłon.
[Adres s.3:] Memu Wielce MM Panu y Przyiacielowi Imci Panu Burmistrzowi Miasta JKMci Lwowa [...] na ten czas.
Uwagi do odczytu
Obejrzano wszystkie3strony. Jeden list z adresem. Autor występuje jako orędownik Paprockiego: pochlebna charakterystyka i określenie zarzutu jako rzekomego są jego stanowiskiem, nie niezależnym ustaleniem niewinności. List nie zawiera wyroku ani dowodu zakończenia sporu. Nie utożsamiono nienazwanych urzędników z konkretnymi osobami. Nazwisko autora pozostaje robocze mimo późniejszej noty i opisu okładki. Niezależna kolacja s.2–3 potwierdza słowo „Honoru” w prośbie o wynagrodzenie krzywdy; nazwisko autora nadal niepewne (podpis i późniejsza nota nie pozwoliły na bezsporną normalizację).
Lokalizacja w skanie: 132/1/349, PDF s.2 list, s.3 adres; s.1 okładka.
Lokalizacja w skanie: 132/1/349, PDF s.2 list, s.3 adres; s.1 okładka.
