Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/462 · 462-011

Skarga na ponowne obciążenie starostwa hiberną

Gurowski skarży się na ponowną asygnatę hibernową mimo kwitów komisji lwowskiej. Podaje dzienny koszt szesnastu złotych i utrzymania deputatów, prosi o ich wycofanie, wspomina paraliż i niedostarczenie kwitów.

Opracowanie z pomocą AI. Robocza transkrypcja i przekład; lokalne niepewności oznaczono. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

Kościan, 6 lutego 1702 r. Jaśnie Oświecony, łaskawy Dobrodzieju, Jeszcze nie umarłem, a już dzieją się takie bezprawia. Mimo pokwitowań komisji lwowskiej wychodzą ponowne Pańskie asygnaty na hibernę ze starostwa kościańskiego. Panowie deputaci są tak zuchwali i uparci, że nie chcą odstąpić od asygnaty i za nic mają kwity komisji hibernowej, które posyłam Panu do przeczytania. Zrozumie Pan krzywdę i szkodę: codziennie owies[?], nie licząc siana, kosztuje szesnaście złotych, do tego dochodzi utrzymanie deputatów. Łatwo byłoby ich wypędzić, gdyby pamięć Pańskiego wielkiego imienia mnie nie powstrzymywała. Pokornie proszę napisać im, aby natychmiast opuścili dobra starostwa kościańskiego, nie uzyskawszy zapłaty. A ponieważ [zdanie o dodatkowym obciążeniu albo uldze częściowo niepewne], zrzekam się jej. Nie odmawiam ponoszenia losu, który znoszą wszyscy; niech będzie cierpieć według woli Bożej. Bóg jednak da lepsze czasy. Pan Winkler powinien być dokładniejszy i nie dopuszczać takich nadużyć; da Bóg, odpowie za to wszystko. To niezawinione przeze mnie szkody: wiem, że zapłaciłem i mam kwity. Wystarczy Pańska łaska: proszę nakazać napisać do deputatów chorągwi pana starosty sztumowskiego[?], aby zaraz po otrzymaniu listu ruszyli w swoją drogę, nie pobierając żadnego wynagrodzenia. Takie jest moje pragnienie, które wraz z sobą składam u Pańskich stóp. Pański życzliwy i najniższy sługa, Gurowski [skrót urzędu]. Dopisek: obiecałem wprawdzie przedstawić kwity za poprzednią hibernę, ale dotknięty paraliżem bardziej zasługiwałem na współczucie niż na surowość prawa, niesłusznie zastosowaną wobec mnie przez pana Winklera. Niech Bóg mu wybaczy, jeśli zechce. Ja tymczasem bardziej polegałem na [niepewne określenie] niedbałym urzędniku. Mój syn powie więcej.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

W Kościanie d.6 February:1702. Jaśnie Oświecony Mci Dobrodzieiu. Jeszczem nie umarł, a iusz się takie Bezprawia dzieią. Non obstantibus Quietationibus Commissiey Lwowskiey wychodzą iusz to powtorne Assygnacie WMmm Pana y Dobrodzieia na Starostwo Kościańskie na Hybernę. Ichmć Panowie Deputaci tak są protervi et pertinaces, że Assygnacyi WMmm Pana odstąpić nie chcą y Kwity Hybernowey Commissiey za nic, ktore posełam do przeczytania WMmm Panu. Uznasz WMmm Pan Dobrodziey, co za Iniuria et praeiudicium, kiedy co dzień Ows[a?] oprocz Siana wychodzi na Szesnaście Złotych, plus Vivenda dla Ichmć Panow Deputatow, ktorych by łatwo wybić, gdyby mię od tego pamięć Wielkiego Imienia WMmm Pana nie wstrzymywała. Uniżenie tedy proszę [s. 12] abyś WMmm Pan raczył do Nich napisać, aby zaraz nie sprawią Satysfactioną z Dobr tych Kościańskiego Starostwa ustąpili. A ponieważ ta Dotalka [Dodatka?] podobno mnie za ktorąm otrzymał cessę z łaski WMmm Pana Dobrodzieia, tedy iey renuntio; frustra to próżno ferre quam Sortem patiuntur omnes, Ia non recuso, cierpieć bądź do Woli Bożey. At at dabit meliora Deus. Jmć Pan Winkler miałby bydź punctualior y takich extravagancyi nie robić, aleć da Bog za to wszystko responsurus. Są to nie winne clades, ktore cierpieć muszę kiedy wiem żem zapłacił y Kwity mam. Aleć WMmm Pana Dobrodzieia dosyć będzie łaski, kiedy ieno napisac do tych Panow Deputatow, chorągwie Jmć Pana Starosty Sztumowskiego [?] każesz, aby List odebrawszy zaraz się ruszyli in vias suas, żadney Contentacyi nie zaciągaiąc. To iest Moie desiderium ktore rzucam z samym Sobą pod Nogi WMmm Pana. WMci mm Pana Dobrodzieia Życzliwy y nayniższy Sługa Gurowski [skrót urzędu]. [s. 13] P.S. Obiecałem był wprawdzie produkować Kwity na przeszłą Hybernę, ale Paralisi tactus bardziey byłem compassiy godzien niżeli rigorem Legis ktory na Mnie nie Służnie extensus przez Jmć Pana Winklera. Parcat Illi Deus si vult. Ia przecie więcej polegał na Jmć [niepewne skrócenie] negligenti officiali. Syn Moy plura.

Uwagi do odczytu

Obejrzano s. 11–13: jeden list z dopiskiem na s. 13. Datownik na s. 11 brzmi 6 February 1702, czyli 6 lutego, inaczej niż styczniowy zakres na okładce. Odbiorca nie został tu nazwany; bez adresu nie przeniesiono automatycznie odbiorcy z dwóch listów 1698 r. Suma szesnastu złotych czytelna; owies, tytuł starosty i fragment o cesji/uldze niepewne. Skarga o bezprawie, zapłata podatku, paraliż i zarzuty wobec Winklera są deklaracjami autora. Kwity są zapowiadanym załącznikiem, ale w tych 13 skanach nie ma ich odrębnej treści.

Lokalizacja w skanie: PDF s. 11–13; treść i elementy zewnętrzne rozdzielono w notach.
Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/462 · początek podglądu: strona PDF 11

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.